Początek tygodnia nie był udany dla posiadaczy akcji. Pierwsze dwie sesje obecnego tygodnia na większości światowych parkietów przyniosły przecenę głównych giełdowych wskaźników. Amerykańskie indeksy DJIA i Nasdaq zniżkowały odpowiednio o 4,4 i 5,7%. Również na czołowych, europejskich parkietach obserwowaliśmy wyprzedaż akcji. Ogólnej tendencji nie była wstanie oprzeć się także warszawska giełda.
Wydawało się więc, że podczas dzisiejszej sesji nastąpi odbicie. Jednak początek notowań na europejskich parkietach nie wskazywał na poprawę nastrojów. Inaczej było w Warszawie. Sesja rozpoczęła się od niewielkich wzrostów (WIG20 +0,3%, TechWIG +0,5%). Umiarkowany optymizm inwestorów zaczął jednak stopniowo gasnąc. Słabo prezentowały się duże spółki takie PKN, KGHM. Przed południem natomiast dobrze prezentowała się Netia, która w pierwszej fazie sesji zyskiwała ponad 7%.
Jeszcze przed południem sytuacja na rynku zaczęła się pogarszać. Do godziny 12.30 WIG20 zniżkował o 1,6%, a TechWIG o 1,2%. Strona popytowa starała się przeciwstawić silnej podaży, jednak nie była wstanie wyprowadzić indeksów powyżej poziomów z wtorkowego zamknięcia. Rynek poderwał się dopiero o 14.30 kiedy to ogłoszono dane dotyczące PKB w USA. Były one lepsze od oczekiwań. W konsekwencji doprowadziło to do poprawy notowań także na giełdach europejskich. Po ogłoszeniu danych TechWIG szybko znalazł się powyżej wtorkowego zamknięcia. Gorzej zachowywał się WIG20, który nie mógł przebić się powyżej tego poziomu.
Ostatecznie WIG20 zakończył notowania na poziomie 1236 pkt., zyskując 0,41%. Większy wzrost zanotował TechWIG, który zakończył notowania na poziomie 681 pkt. 1,45%.
Rafał Popiel, DM PBK SA