Jak przystało na „dzień trzech wiedźm” (dzień wygasania kontraktów terminowych i opcji) zmienność cen na giełdzie nowojorskiej była bardzo wysoka, podobnie rzecz miała się z wielością obrotów. Po pierwszych dwudziestu minutach notowań DJIA notował spadek o 313 pkt, pół godziny później DJIA zwyżkował już o 60 pkt. Na Nasdaq’u było nieco spokojniej – Nasdaq Composite pomimo podrywów optymizmu ani razu nie przedostał się do strefy zielonej. Ostatecznie sesja zakończyła się spadkami – DJIA stracił 1,7% a Nasdaq Composite 3,3%. Jednocześnie DJIA poniósł największą tygodniową stratę wartości od czasu Wielkiego Kryzysu. W grupie spółek DJIA najlepiej zachowywały się akcje General Electric – w piątek firma poinformowała, że zarówno w 2001 jak i w 2002 roku spodziewa się dwucyfrowej stopy wzrostu zysków.
W tym tygodniu opublikowanych zostanie kilka istotnych wskaźników makroekonomicznych: wskaźnik optymizmu konsumentów (publikowany przez Conference Board), zamówienia na dobra trwałego użytku, ostateczna rewizja PKB za drugi kwartał, wskaźnik aktywności w sektorze wytwórczym regionu Chicago, zrewidowany wskaźnik nastrojów wśród konsumentów (przedstawiany przez Uniwersytet w Michigan). Dzisiaj opublikowany zostanie niezbyt istotny dla rynku (kategoria D-) indeks wiodących wskaźników (będący wypadkową publikowanych wcześniej danych z rynku pracy, zamówień przedsiębiorstw, podaży pieniądza, zezwoleń na budowy domów oraz cen akcji).
Po silnych ubiegło tygodniowych spadkach na najbliższych sesjach atmosfera na Wall Street może się nieco uspokoić. Rynek jest silnie wyprzedany i techniczne odbicie w najbliższych dniach jest dość prawdopodobne. Należy pamiętać jednak o tym, że wkrótce może rozpocząć się akcja odwetowa USA – pierwsza reakcja rynku po podjęciu działań zbrojnych, bez względu na skalę tych działań, będzie raczej negatywna.
Dariusz Nawrot, DM PBK SA