DM PBK: tydzień przyniesie ważne dane makro w USA

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-12-03 09:06

Piątkowe złe wskaźniki makroekonomiczne nie podziałały negatywnie na rynek amerykański. Opublikowane zweryfikowane dane o PKB w trzecim kwartale pokazały największy spadek tej zmiennej od drugiego kwartału 1991 roku. Tempo spadku PKB było jednocześnie większe niż oczekiwał tego rynek – 1,1% vs 0,8% oczekiwanych. Żadnego optymizmu nie wniosły też informacje o aktywności gospodarczej regionu Chicago – Chicago PMI obniżył się z 46,2% do 41,1%, podczas gdy oczekiwano, że wyniesie 45,5%. Dane zwiększyły jednak nieco prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych i to w piątek okazało się najistotniejsze. Sesja zarówno na NYSE jak i na Nasdaq’u miała bardzo o spokojny przebieg. DJIA niemal przez cała sesję notował niewielki wzrost a Nasdaq Composite symboliczny spadek. Końcówka sesji przyniosła niewielkie osłabienie na obu rynkach. Obroty nieco spadły w porównaniu z czwartkiem, nie odbiegały jednak wyraźnie od średnich z ostatniego miesiąca.

W tym tygodniu na rynek napłynie kolejna porcja danych makroekonomicznych. Najistotniejsze (z rynku pracy) opublikowane zostaną w piątek. Dzisiaj o 14:30 przedstawione zostaną informacje o dochodach i wydatkach konsumentów w październiku. Oczekuje się wzrostu dochodów o 0,1% i wydatków o 1,9%. Mając na względzie wysoką wartość sprzedaży detalicznej w październiku można oczekiwać nawet nieco lepszych danych o wydatkach. O 16:00 przedstawiony zostanie jeszcze wskaźnik aktywności w sektorze wytwórczym (NAPM indeks) za listopad oraz wydatki budowlane w październiku. Szacuje się, że indeks NAPM nieznacznie wzrośnie – z 39,8% do 41,9%. Po kiepskich danych dotyczących aktywności w regionie Chicago można mieć jednak wątpliwości czy w skali całego kraju sytuacja w sektorze wytwórczym poprawi się. Z kolei oczekuje się, że wydatki budowlane w październiku obniżyły się o 0,5%. O 18:00 przedstawione zostaną jeszcze informacje o sprzedaży samochodów w listopadzie – bardzo rzadko mają one jednak wpływ na przebieg koniunktury.

Po sesji w USA nie pojawiły się bardzo istotne informacje a poranne duże spadki na kontraktach amerykańskich wynikają raczej z zaostrzenia sytuacji w Izraleu. Rynek amerykański często zachowuje jednak dużą obojętność wobec takich zdarzeń. Niewykluczone więc, że i dzisiaj w USA zignorują groźbę poważniejszego konfliktu w tamtym regionie.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA