DM PBK: w USA możliwa lekka poprawa nastrojów

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-11-29 09:51

Kolejna sesja silnych spadków w USA. Podobnie jak we wtorek znowu słaba była końcówka notowań. Rynki w trakcie sesji próbowały kilkakrotnie odbijać, ale napór strony podażowej był na tyle silny, że wszystkie próby kończyły się niepowodzeniem. Obroty na obu rynkach były dość wysokie – przy czym w porównaniu do wtorku na Nasdaq’u nieco spadły, na NYSE zaś zwiększyły się. Rynek otrzymał wczoraj kilka informacji, które przyczyniły się do przyspieszenia spadku. Przede wszystkim żadnego optymizmu nie pokazał raport FED (beżowa księga) o stanie gospodarki w drugiej połowie października i na początku listopada. W raporcie stwierdzono, że w dalszym ciągu dochodzi do spowolnienia w większości sektorów gospodarki. FED stwierdził też, ze wydatki konsumentów były dość zróżnicowane – wzrosły zdecydowanie zakupy samochodów, ale popyt na wiele dóbr konsumpcyjnych nie był zadowalający. Oprócz raportu FED negatywny wpływ na notowania wywarła też informacja dotycząca spółki Enron (lider w handlu energią). Spółka od dłuższego czasu boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Rynek jednak liczył, że widmo bankructwa Enron zostanie odsunięte, dzięki przejęciu spółki przez jej rywala Dynergy. Kiedy wczoraj okazało się, że przejęcia nie będzie kurs Enron spadł o 85%. Spółka pociągnęła także w dół kursy swoich największych finansowych wierzycieli – JP Morgan i Citigroup.

Wczorajsza sesja robi dość przygnębiające wrażenie i raczej przesądza o spadkach w średnim terminie. Dzisiaj jednak może dojść do niewielkiego odreagowania spadków, jeżeli publikowane dane makroekonomiczne okażą się lepsze od oczekiwań. O 14:30 przedstawiony zostaną informacje o zamówieniach na dobra trwałego użytku w październiku (oczekuje się wzrostu o 1,8%) oraz tygodniowej liczbie wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (oczekuje się wzrostu z 427 tys. do 430 tys.). O 16:00 opublikowany zostanie również raport z rynku nieruchomości – sprzedaż nowych domów w październiku (oczekuje się spadku z 864 tys. do 850 tys.).

Dariusz Nawrot, DM PBK SA