Według polskich standardów rachunkowości w ub.r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży netto wzrosły o 36,8% i wynosiły 5,57 mld zł. EBITDA (bez uwzględnienia odszkodowania dla PenneCom) zwiększył się o 265% i wyniósł 387 mln zł (po uwzględnieniu odszkodowania – 227 mln zł). Strata netto wyniosła – 1,09 mld zł w porównaniu z 1,36 mld zł zysku netto w 1999 r.
Przychody w ub.r. wzrosły dzięki znaczącemu wzrostowi przychodów Polskiej Telefonii Cyfrowej (1,85 mld zł, wzrost o 40%) oraz objęciu konsolidacją Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (1,19 mld zł) po raz pierwszy za cały rok. Zwiększenie sprzedaży przez PTC o 40% w stosunku do roku 1999 wynika z 60%-owego wzrostu liczby abonentów, która na koniec ub.r. osiągnęła 2,8 mln (obecnie wynosi 3,1 mln). Dobry wynik na działalności operacyjnej należy przypisać przede wszystkim bardzo dobrym wynikom PTC, której udział w EBITDA wyniósł 536 mln zł (dla całej PTC – 1,05 mld zł, wzrost o 98%) i wysokiej amortyzacji (811 mln zł). Poprawa EBITDA zanotowana na poziomie samej jednostki dominującej - Elektrimu została zniwelowana ze względu na utworzenie rezerwy na odszkodowania zasądzone na rzecz PenneCom (160 mln zł) oraz rezerwy na zobowiązania podatkowe w wyniku przeprowadzonej kontroli za lata 1995-1997. Spółka zanotowała stratę operacyjną w wysokości 278,7 mln zł. Na dodatni wynik netto w roku 1999 pozytywny wpływ miała sprzedaż spółce Vivendi 49% Elektrim Telekomunikacja. Na skonsolidowany wynik netto duży wpływ miały koszty finansowe, które stanowiły większość straty (1,03 mld zł). Spółka ma problemy z płynnością. Zobowiązania krótkoterminowe przekroczyły majątek obrotowy spółki o 262,6 mln zł, a przedterminowy wykup obligacji w grudniu br. zmusi spółkę do wyasygnowania 480 mln euro.
Piotr Kajczuk, DM WBK