Trwa rządowa debata nad założeniami i kształtem przyszłorocznego budżetu. Wicepremier J. Steinhoff poinformował, że przyszłoroczny deficyt nie powinien przekroczyć 4,5% PKB co przy założeniu wzrostu gospodarczego w 2002 r. na poziomie 2,9% oznacza ok. 35 mld zł. Tymczasem doniesienia prasowe mówią o tym, że przyszłoroczny deficyt może sięgać 60 mld zł.
Kwota 60 mld zł jest prawdopodobnie wstępną przymiarką Ministerstwa Finansów przy konstruowaniu przyszłorocznego budżetu. Jednak rzeczywiście w przyszłym roku sytuacja budżetu będzie o tyle trudna, że nie wpłyną do niego tak jak w br. wpływy z UMTS oraz niższy będzie zysk NBP. Ponadto trzeba będzie zwrócić zaoszczędzone w br. środki wobec FUS-u. Dzisiaj rząd ma kontynuować swoje nadzwyczajne posiedzenie nad przyszłorocznym budżetem. Przedstawiciele SLD oczekują, że oficjalne informacje o sytuacji przyszłorocznego budżetu będą znane wkrótce (jeszcze przed wyborami).
Monika Bystra
DM WBK