Taką kwotę ZUS zamierza przekazać OFE. Około 2,5 mld zł wpłynie w formie obligacji.
Aktywa zarządzane przez otwarte fundusze emerytalne (OFE) zwiększą się w tym roku co najmniej o 13 mld zł. Tyle obiecuje bowiem przekazać funduszom Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).
— Fundusze otrzymają od nas w tym roku 11 mld zł z tytułu bieżącej składki — mówi Aleksandra Wiktorow, prezes ZUS.
Reszta aktywów wpłynie na konta funduszy w formie obligacji, które — zgodnie ze specjalną ustawą — regulują zobowiązania ZUS wobec OFE z lat 1999-2002.
— Rozpoznawanie zaległych składek idzie nam coraz lepiej. W tym roku powinno to pozwolić na przekazanie do OFE obligacji wartości około 2,5 mld zł — mówi prezes ZUS.
Jeśli zapewnienia prezes ZUS się spełnią, na koniec roku fundusze otrzymają już blisko jedną trzecią zaległości. Są one szacowane na 10 mld zł. Zdaniem zarządzających, nie powinno to jednak mieć rewolucyjnego wpływu na decyzje inwestycyjne OFE.
— 2,5 mld zł to około 5 proc. aktywów funduszy. To oznacza niewielkie zmiany w strukturze portfela — mówi Ewaryst Zagajewski z PKO/Handlowy PTE.
— Zbyt wielkich manewrów z tymi obligacjami nie można wykonywać, bo ich rentowność jest niska. Musimy je trzymać, bo ich sprzedaż się nie opłaca — mówi Jarosław Jamka, wiceprezes ING Nationale-Nederlanden PTE.
Niestety, OFE nie dostaną wszystkich pieniędzy. Część składek nie zostanie bowiem nigdy rozpoznana.
— Nie będzie to duża kwota. Szacujemy, że 10 proc. najstarszych zaległości dla OFE nie uda się zidentyfikować. I tyle też ewentualnie może nie wpłynąć do funduszy — mówi Aleksandra Wiktorow.
Składki, które nie zostaną rozpoznane, będą dopisane do pierwszego filara.