Do kupienia została jeszcze Amica

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 1999-09-30 00:00

Do kupienia została jeszcze Amica

Krajowi producenci dużego sprzętu AGD przechodzą w ręce zagranicznych inwestorów

WALKA O RYNEK KRAJOWY: Obce marki, nawet najbardziej renomowanych firm, ciągle cieszą się mniejszą popularnością niż wyroby krajowe. fot. ARC

Dwie największe krajowe fabryki AGD, Polar i Wrozamet, zmieniły tego lata właścicieli. Wbrew wcześniejszym spekulacjom nie doszło do fuzji tych spółek. Wśród dużych producentów do kupienia została jeszcze Amica z Wronek. Ważą się losy myszkowskiego Światowita, który dopiero startuje z produkcją dużego sprzętu gospodarczego.

W lipcu fundusze inwestycyjne zależne od Enterprise Investors (EI) nieoczekiwanie sprzedały francusko-włoskiej grupie Brandt prawie 25 proc. akcji Polaru. Transakcja była podobno zaskoczeniem nawet dla samego Zbigniewa Szczypińskiego, prezesa zarządu Polaru, który na podpiasnie umowy został ściągnięty z urlopu.

Inwestor finansowy Polaru nie zdecydował się na żadnego z dużych, dobrze znanych na krajowym rynku producentów urządzeń gospodarczych. Oferent, którego wybrał, był chyba najmniej znaną obserwatorom rynku AGD firmą starającą się o Polar. Jacek Siwicki, wiceprezes Enerprise Investors, nieraz jednak podkreślał, że sprzeda akcje Polaru, jeśli dostanie dostatecznie dobrą ofertę kupna. Według niego Brandt zaproponował najwyższą cenę za akcje wrocławskiej fabryki. Wejście Brandta pokrzyżowało plany ministra skarbu, który w tym samym czasie szukał nabywcy na swoje 36,9 proc. akcji. Obecność innego inwestora z branży w firmie, w której SP sprzedaje tylko pakiet mniejszościowy, mocno zawęziła grono zainteresowanych. Ostatecznie, 21. września, SP sprzedał akcje Polaru Brandtowi. Udało się wynegocjować lepszą cenę, za jedną akcję inwestor zapłacił 27 zł. Za akcje kupione od funduszy inwestycyjnych inwestor zapłacił po 25,4 zł. Po takiej cenie Brandt zamierza też kupować akcje z rynku publicznego.

Odkupić rynek...

Kupując krajowego producenta inwestor przejmuje przede wszystkim znaną markę, a co za tym idzie: udziały w rynku. Tylko nieliczni zagraniczni producenci zdecydowali się na mozolne zdobywanie rynku bez próby zainwestowania w lokalny przemysł. Turecka firma ruszyła ze sprzedażą swoich urządzeń AGD w Polsce zaledwie kilka miesiący temu. W ciągu trzech lat zamierza przejąć 10 proc. krajowego rynku AGD. Może to być trudne przy obecnej rywalizacji o klienta. Firmy, które tradycyjnie operowały na terenach wschodnich, również skierowały się do Polski. Na efekt nie trzeba było czekać zbyt długo, krajowe zakłady zarejestrowały spadek sprzedaży już na początku tego roku.

...od Wrozametu

Prawie trzy tygodnie temu, między jedną a drugą transakcją sprzedaży Polaru Brandtowi, 3 NFI sprzedał wreszcie hiszpańskiemu Fagorowi strategiczny pakiet 75,9 proc. akcji Wrozametu, znanego producenta kuchni. Tym samym przerwał spekulacje dotyczące połączenia Wrozametu z Polarem. Polar był jedną z dziewięciu firm, które złożyły w funduszu swoją ofertę kupna Wrozametu. Wrozamet ma w swojej ofercie kuchnie, których Polar nie produkuje.

Fagor jest dobrze znany we Wrozamecie. Od 1997 roku krajowy producent sprzedaje pod marką Mastercook chłodziarko-zamrażarki i pralki produkowane w fabrykach Fagora. Tylko przejęcie partnera na własność pozwoli utrzymać ten układ. Wątpliwe, żeby inny inwestor był zainteresowany przedłużaniem kontraktu z hiszpańskim konkurentem.

Amica opuszczona

Nadal nie wiadomo w czyje ręce przejdzie producent kuchni Amica. Bank Handlowy w Warszawie, który kontroluje 40 proc. akcji Amiki, zapowiadał finał negocjacji z inwestorami jeszcze na pierwsze półrocze tego roku. Pakiet BH nie daje jednak większości głosów niezbędnych do podejmowania decyzji w tej sprawie. Inwestorzy chcą mieć możliwość dokupienia kolejnych pakietów. Właścicielem 41,98 proc. akcji spółki (przez spółki zależne) jest Jacek Rutkowski, członek rady nadzorczej Amiki, który jednak deklarował, że nie zamierza się ich pozbywać. Reszta akcji jest w rękach drobnych inwestorów.

Bardzo atrakcyjna dla inwestorów może stać się wkrótce również Myszkowska Fabryka Naczyń Emaliowanych Światowit. Zakład szuka inwestora, który pomoże sfinansować największe projekty. Po przejęciu linii do produkcji kuchni po upadłej Acancie, Światowit zamierza przejąć szóstą część rynku kuchni. Nie stara się rywalizować z drogim sprzętem Wrozametu — tańsze produkty kieruje do mniej zamożnych klientów. Fabryka rozpocznie też produkcję lodówek oraz pralek, które w przyszłości zastąpią słynną Franię — najbardziej znany wyrób Światowita.

Katarzyna Kozińska