Do miliona elektryków sporo zabraknie

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2022-03-21 20:00

Mimo trudnej sytuacji na europejskim rynku motoryzacyjnym flota całkowicie elektrycznych aut w Polsce powiększy się w ciągu trzech lat… 14-krotnie. Miliona jednak nie dogonimy.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile samochodów elektrycznych ma, według najnowszych prognoz, jeździć po Polskich drogach w 2025 r.
  • czy wywołana przez Rosję wojna spowolni rozwój elektromobilności w Polsce
  • w jakich Polskich miastach rejestruje się najwięcej samochodów na prąd

Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar (stan na koniec 2021 r.) w Polsce jest zarejestrowanych 40,5 tys. osobowych i dostawczych samochodów elektrycznych (czysto elektrycznych i hybryd typu plug-in). To ponad dwa razy więcej niż w 2020 r., kiedy elektryczna flota liczyła niespełna 17,2 tys.

48 proc. obecnie zarejestrowanych w Polsce samochodów elektrycznych (nieco ponad 19,3 tys.) napędza wyłącznie prąd, reszta (blisko 21 tys.) to hybrydy typu plug-in. Tylko w minionym roku dynamika wzrostu rynku nowych aut elektrycznych osiągnęła 104 proc. Znacznie urósł też rynek wtórny. W 2021 r. w Polsce zarejestrowano blisko 3,2 tys. aut sprowadzonych z zagranicy o 91 proc. więcej niż przed rokiem. Prognozy na 2022 r. mówią o podwojeniu tej liczby. Rok mamy zamknąć z flotą ponad 40 tys. elektryków i 41 tys. hybryd plug-in.

Zasługa stolicy

Z „Polish EV Outlook 2022” - raportu przygotowanego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA), wynika, że najwięcej samochodów z napędem elektrycznym – niemal 23 proc. całej polskiej floty – zarejestrowano w Warszawie. W 2021 r. stolica odpowiadała też za ponad 21 proc. sprzedaży BEV i PHEV w Polsce. 20 proc. polskiego parku elektryków zarejestrowano w miastach liczących od 300 tys. do 1 mln mieszkańców – Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie, Bydgoszczy i Lublinie. W mniejszych ośrodkach miejskich, o liczbie mieszkańców od 150 tys. do 300 tys., zarejestrowano 12,6 proc. łącznej liczby samochodów z napędem elektrycznym. Ich udział w ostatnich miesiącach nieznacznie wzrósł.

– Samochody z napędem elektrycznym zarejestrowano już w każdym polskim powiecie, jednak aż w ponad trzech czwartych z nich liczba elektryków nie przekracza 50. Najwięcej samochodów z napędem elektrycznym na 1 tys. mieszkańców jest w dalszym ciągu zarejestrowanych w Warszawie [ponad 5 - red.]). Największa flota BEV i PHEV została zarejestrowana w woj. mazowieckim, które odpowiada za ponad 30 proc. całego parku samochodów z napędem elektrycznym w Polsce. Na drugim biegunie znajdują się województwa świętokrzyskie, opolskie i warmińsko-mazurskie, których łączny udział wynosi jedynie 3 proc. – mówi Jan Wiśniewski, dyrektor centrum Badań i Analiz PSPA.

Elektryczne rekordy
Elektryczne rekordy
W latach 2014-21 udział dostawczych oraz osobowych samochodów z napędem elektrycznym w sprzedaży nowych pojazdów w Polsce wzrósł z 0,04 do blisko 3,7 proc. Park elektryków powiększył się prawie 115 razy. Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych prognozuje kolejne rekordy. Do 2025 r. elektryczna flota ma urosnąć (w porównaniu do sytuacji z 2021 r.) o 1,1 tys. proc.
Adobe Stock

300 tys. aut

Na potrzeby „Polish EV Outlook 2022” opracowano różne scenariusze rozwoju rynku samochodów elektrycznych - w wariantach zakładających kontynuację dopłat, jak również brak wsparcia ze strony państwa. Prognozy uwzględniają ponadto dziesiątki różnych czynników, takich jak główne tendencje w sektorze motoryzacji, unijne, krajowe i lokalne regulacje prawne, rozwój technologii i postępujące zmiany w nawykach konsumentów, specyfikę rynku polskiego oraz analizę rynków wysokorozwiniętych. Niezależnie od scenariusza sprzedaż samochodów elektrycznych w ciągu trwającej dekady z roku na rok będzie wzrastać, co gwarantuje polityka Unii Europejskiej oraz stymulowane przez nią inwestycje koncernów motoryzacyjnych.

– W scenariuszu realistycznym, zakładającym kontynuację subsydiów w postaci dotacji z NFOŚiGW z programu „Mój Elektryk”, polski park samochodów całkowicie elektrycznych w 2025 r. może liczyć 290 tys. szt., czyli 14 razy tyle ile obecnie. Na rynek wciąż negatywnie oddziałuje niedobór półprzewodników oraz podwyżki cen surowców takich jak stal, aluminium, miedź, grafit czy nikiel. Firmy wynajmu długoterminowego sygnalizują również, że procedury udzielania dopłat dla leasingobiorców mogłyby przebiegać sprawniej. Niemniej w kolejnych latach polska elektromobilność będzie się rozwijać coraz bardziej dynamicznie. Już w 2024 r. udział aut czysto elektrycznych osiągnie poziom ponad 10 proc., czyli będzie wyższy niż średnia unijna w 2021 r. Oczywiście na sprzedaż samochodów elektrycznych może mieć wpływ ewentualna eskalacja wojny na Ukrainie. Docelowo spodziewać należy się jednak intensyfikacji działań na rzecz ograniczenia udziału importowanych paliw kopalnych w sektorze transportu – podsumowuje Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Obecnie najchętniej kupowanymi modelami aut elektrycznych w Polsce są: Tesla Model 3, Kia e-Niro oraz Nissan Leaf. Z kolei najpopularniejsze hybrydy typu plug-in to: Kia Xceed, Toyota RAV4 oraz Mercedes GLC.