Polski rynek wtórny coraz słabiej zasilany jest pojazdami sprowadzanym z zagranicy. W marcu 2022 r. zarejestrowano niespełna 72,7 tys. używanych aut osobowych i dostawczych (o dmc. do 3,5 t) przywiezionych z innych krajów. To o 19,9 proc. mniej niż w trzecim miesiącu ubiegłego roku.
- Pomijając pandemiczny rok 2020 r., kiedy obowiązywały ograniczenia w przemieszczaniu się, tegoroczny marzec był pod względem importu używanych samochodów najsłabszy od 2014 r. - mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.
Łączny import po pierwszym kwartale tego roku wyniósł niespełna 198 tys. aut - o 13 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
– Skumulowany wynik od początku roku jest niższy nawet od zanotowanego w 2020 r. - podkreśla Wojciech Drzewiecki.
Zdaniem eksperta to efekt m.in tzw. kryzysu półprzewodnikowego. Część osób w krajach będących głównym źródłem iportu do Polski (przede wszystkim w Niemczech), nie mogąc wymienić auta na nowe, nie sprzedaje starego.
Blisko 90 proc. sprowadzonych w analizowanym okresie aut to osobówki. Większość samochodów (53 proc.) ma pod maską silnik benzynowy. Średni wiek samochodów sprowadzonych w tym roku wynosi 12 lat i 6 miesięcy. W przypadku importowanych aut z silnikami benzynowymi jest o blisko rok wyższy - wynosi 13 lat i 4 miesiące. Roczniki 2009, 2008, 2007 i 2006 stanowią blisko jedną trzecią rejestracji aut z takimi silnikami.
Jak malejący import przekłada się na rynek wtórny w Polsce? Pozornie nie ma wpływu.
Według miesięcznego raportu AAA Auto, opartego na analizie sprzedaży aut używanych w komisach, na stronach internetowych i u dilerów, w marcu 2022 r. w Polsce pojawiło się ich nieco ponad 231 tys. O ile w lutym liczba aut w stosunku do stycznia 2022 r. wzrosła jedynie o 3,3 tys., o tyle w marcu - aż o 33,7 tys. aut wobec lutego.
– Tak duży skok liczby aut oferowanych na rynku wtórnym jest dość częstym zjawiskiem o tej porze roku. To właśnie wiosną właściciele aut postanawiają wymienić samochody na nowe lub młodsze. Obecnie część kupujących postanowiła przyspieszyć zakup auta ze względu na rosnące ceny. Z kolei inni kierowcy, nie mogąc doczekać się dostawy nowego samochodu, decydują się kupić niemal nowe auta używane – mówi Karolina Topolova, dyrektor generalna i prezes spółki Aures Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA auto.
Mimo większej oferty sukcesywnie rosną ceny używanych aut. Mediana ceny w marcu wyniosła 23,5 tys. zł - była o 500 zł wyższa niż w lutym 2022 r. i o 3 tys zł r/r. Mediana przebiegu wynosiła 186,1 tys. km, a wieku 12,7 roku.
