Do wzięcia jest 200 mln zł na B+R

Sylwester Sacharczuk
11-08-2011, 00:00

To już ostatnia szansa dla firm, aby sięgnąć po dotacje na badania i rozwój. Konkurs wystartuje 29 sierpnia.

To już ostatnia szansa dla firm, aby sięgnąć po dotacje na badania i rozwój. Konkurs wystartuje 29 sierpnia.

Nabory, dzięki którym można otrzymać dofinansowanie na badania przemysłowe lub prace rozwojowe, od zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem przedsiębiorców. W dotychczasowych pięciu konkursach z działania 1.4 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka złożyli oni prawie 2,4 tys. wniosków, z których dotacje przyznano co czwartemu. Na konta przedsiębiorców na badania i rozwój łącznie zostanie przelanych 1,5 mld zł. Chcesz dołączyć do tego grona? Została tylko jedna szansa — 29 sierpnia rusza ostatni z konkursów. Organizująca nabór Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) tym razem ma do podziału 199 mln zł. O te pieniądze mogą się ubiegać wszystkie rodzaje firm.

— Mimo że przed ostatnimi konkursami podnieśliśmy wymagany poziom innowacji, było mnóstwo chętnych. Teraz też spodziewamy się ogromnego zainteresowania, bo w wielu branżach, np. informatycznej czy farmaceutycznej, prowadzenie badań jest koniecznością — mówi Dariusz Wojtaszek, dyrektor biura prezesa PARP.

Nawet 7,5 mln EUR

W konkursie przedsiębiorcy mogą zdobyć pieniądze na projekty badawcze o wartości do 50 mln EUR. Kwota wsparcia otrzymanego na jeden projekt może sięgać nawet 7,5 mln EUR. Mikro- i małym przedsiębiorcom Unia dofinansuje nawet 70 proc. wydatków. Średnie firmy mogą liczyć na wsparcie na poziomie 60 proc. kosztów, a pozostałe — 50 proc.

O tym, że warto wziąć udział, przekonują ci, którzy z działania skorzystali. Firma Eko Hybres dostała 16 mln zł dotacji na innowacyjną w Polsce metodę recyklingu odpadów elektrycznych i elektronicznych. Wartość projektu to 29 mln zł.

— Hala produkcyjna jest już wybudowana, urządzenia czekają na start. W październiku zaczniemy odzysk surowców technologią, która nie pozostawia żadnych odpadów. Powstały materiał jest stosowany np. jako płytki dekoracyjne — mówi Kazimierz Zając, prezes Eko Hybresu.

Z kolei firma Uskom dostała 8 mln zł dotacji na wart 20 mln zł innowacyjny proces wysuszania odpadów.

— Efektem zastosowania tej technologii są alternatywne paliwa, które potem można wykorzystać np. w piecach cementowych. Ilość odpadów zmniejszy się dzięki temu o ok. 55 proc., metoda jest też mniej uciążliwa dla środowiska — mówi Adam Godzwa, dyrektor Uskomu.

Okazja dla mniejszych

Eksperci wypowiadają się o konkursie bardzo pozytywnie. Podkreślają, że to unikatowa szansa, zwłaszcza dla mniejszych firm.

— Projekty dotyczące B+R mają w sobie duży poziom ryzyka, które jest znacznie większe dla małych i średnich firm. Im bardzo trudno pozyskać kredyt na takie przedsięwzięcia, bo banki wolą wspierać gotowe pomysły, niż dawać pieniądze na niepewne badania. I jeszcze jedno — dla dużych firm niepowodzenie badań nie będzie poważnym ciosem, dla mniejszych to często być albo nie być. Dlatego wolą wziąć na to dotacje — mówi Bogusława Mazurek, ekspert z firmy doradczejAccreo Taxand.

Wnioski w ostatnim konkursie będzie można składać do 30 września.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Do wzięcia jest 200 mln zł na B+R