Dobre dane z Polski pomogły złotemu

Marek Wołos
opublikowano: 24-03-2011, 00:00

Najbardziej wrażliwe na niepokoje geopolityczne kruszce i frank szwajcarski wczoraj drożały. To skutek obaw inwestorów o losy portugalskiego rządu i reform. Dodatkowo pogłoski o trudnościach ze spłatą obligacji przez irlandzki bank pchnęły rentowności 10-letnich obligacji tego kraju do granicy 10 proc.

Inwestorzy z niepokojem oczekują na rozpoczynający się dziś szczyt państw UE. Jeśli nie dojdzie na nim do rozszerzenia Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej i sprawa ta zostanie przełożona na czerwiec, niepewność wzrośnie, co wywoła wyprzedaż euro. Już wczoraj kurs EUR/USD przełamał wsparcie 1,4140, kierując się do ważnej bariery 1,4080. Jednak dopiero przełamanie 1,4020 będzie sygnałem do zmiany trendu tej pary. Dość stabilny złoty to efekt dobrych danych o sprzedaży detalicznej. Wzrost niepewności wokół Eurolandu może jednak ponownie osłabić złotego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wołos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy