Ostatni tydzień przyniósł umocnienie złotego. Za dolara płacono najniżej 3,84 zł, a maksymalnie 3,92 zł. Euro trzymało się przedziału 4,72-4,76. Na umocnienie złotego wpływ miała wymiana walut przez resort finansów. Nie bez znaczenia było powierzenie misji tworzenia nowego rządu Markowi Belce, osobie dobrze postrzeganej przez rynki finansowe.
W rozpoczynającym się tygodniu uwaga krajowego rynku walutowego nadal będzie skupiona na scenie politycznej. Kluczowe dla złotego będzie powodzenie misji Marka Belki, czyli uzyskanie poparcia wystarczającej liczby posłów. Jeżeli ponadto uda mu się przekonać rynki, że reforma finansów publicznych będzie wdrażana, złoty może zyskiwać na wartości. Każda informacja mogąca świadczyć o rozwodnieniu planu Jerzego Hausnera będzie źle odbierana przez rynki.
Notowania dolara względem euro przez ostatnie dni nadal trzymały się przedziału 1,2050-1,2400. Konsolidacja kursu EUR/USD trwa więc już ponad miesiąc. Na samym początku tygodnia zdecydowanie zaatakował on wsparcie na 1,2050 USD. Po raz kolejny jednak na tym poziomie ożywiła się popytowa strona rynku, nie pozwalając na dalsze spadki. Euro zbliżyło się więc w kolejnych dniach do 1,2400 USD, ale bardzo dobre dane gospodarcze z USA powstrzymały wzrosty.
Wydarzeniem tygodnia było posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Zgodnie z przewidywaniami, zostawił on stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Ponadto szef ECB dał inwestorom do zrozumienia, że w najbliższych miesiącach nie należy oczekiwać takiej decyzji. Jeszcze niedawno sygnalizował jednak, że możliwa jest korekta prognoz wzrostu dla Eurolandu, a co za tym idzie zmiana polityki monetarnej.
Wzrosty EUR/USD spowodowane utrzymującą się dysproporcją w stopach procentowych pomiędzy euro a dolarem byłyby z pewnością kontynuowane, gdyby nie fenomenalne dane, jakie opublikowano w piątek w USA. Liczba nowych miejsc pracy w gospodarce amerykańskiej wzrosła o 308 tys., blisko trzykrotnie przewyższając rynkowe oczekiwania! Może to być zwiastun zdecydowanej poprawy sytuacji na rynku pracy, a co za tymi idzie, zapowiedzią zmian w polityce monetarnej Fed. Następne informacje z rynku pracy w USA będą więc bardzo ważne dla rynku walutowego. Wzrost oczekiwań podwyżki stóp w USA wywrze pozytywną presję na wartość dolara.
Technicznie wsparcie dla euro jest nadal na poziomie 1,2050 USD. Ważny opór to dopiero okolice 1,2400 USD. Dopiero wyraźne wybicie notowań z tego przedziału wyznaczy dalszy ruch kursu. Nie spodziewamy się jednak, aby nastąpiło to w tym tygodniu.