Eksperci podatkowi napisali poprawki do ustawy o VAT. Popiera je opozycja parlamentarna. Czy uda się je przepchnąć w Sejmie?
Dziś do Sejmu trafi projekt nowelizacji ustawy o podatku VAT. Opracowali go eksperci PricewaterhouseCoopers na zlecenie Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych (PKPP). Autorzy chcą zmienić regulacje, które wzbudzają największe kontrowersje i sprzeciw podatników. Na razie projekt popiera PO, PSL i SKL. Propozycje są korzystne dla firm. Pytanie tylko, czy znajdzie się większość zdolna naprawić złe przepisy?
Walka o budownictwo
Jak bumerang wraca kwestia stawki VAT w sektorze budowlanym. Nowa ustawa przewiduje, że niższa, 7-proc., stawka na mieszkania obowiązywać będzie tylko do końca 2007 r., natomiast już od wejścia ustawy w życie podatek na materiały skoczy z 7 na 22 proc. Branża od dawna alarmuje, że doprowadzi to do zapaści polskiego budownictwa. Ratunkiem ma być zdefiniowanie budownictwa mieszkaniowego wraz z remontami jako społecznego programu mieszkaniowego.
— Pozwoli to na bezterminowe stosowanie 7-proc. stawki VAT na materiały budowlane i mieszkania — mówi Ryszard Kowalski, ekspert PKPP.
Autorzy projektu nowelizacji zamierzają też wprowadzić ulgę na tzw. złe długi oraz zlikwidować kaucje gwarancyjne. Pierwsze rozwiązanie ma zmniejszyć obciążenia podatkowe wierzycieli, których dłużnicy uporczywie uchylają się od zapłaty. Skreślenie z ustawy przepisów o kaucji gwarancyjnej uchroni natomiast mniejsze firmy od wpłacania 250 tys. zł.
Posłowie powalczą też o 0-proc. stawkę VAT na internet. Rząd chciał stawki 22 proc., tłumacząc to wymogami unijnymi. Parlament uznał, że to nie jest dobre rozwiązanie i uchwalił... zwolnienie internetu z VAT. Wylano więc dziecko z kąpielą, bo zwolnienie nie byłoby korzystne dla dostawców internetu, którzy straciliby prawo do odliczania VAT zapłaconego przy zakupie sprzętu. Natomiast stawka 0 proc. daje im taką możliwość.
Co z kratkami?
Opozycja zapowiada też walkę o wyższy limit odliczeń VAT przy zakupie samochodów osobowych kupowanych na potrzeby działalności gospodarczej. Ustawa mówi, że będzie to maksymalnie 50 proc. podatku naliczonego, ale nie więcej niż 5 tys. zł. Projekt nowelizacji zdejmuje limit 5 tys. zł. Pozostawia odliczenie wysokości 50 proc. podatku. Tak samo będzie traktowane nabycie pojazdu z tzw. kratką. Przywrócona ma być też możliwość odliczania 22-proc. VAT zawartego w cenie paliw dla samochodów z kratką.