Według szacunków, w drugiej połowie 2021 roku francuska gospodarka może spodziewać się silnego wzrostu. Przewidywania oparto o obecną sytuację oraz zapowiadane przez rząd zniesienie restrykcji.
– Stopniowo odchodzimy od masowych środków pomocowych, które były konieczne i skuteczne w 2020 roku, na rzecz zaufania do sektora prywatnego - powiedział prezes Banku Francji Francois Villeroy de Galhau. Dodał, że "spodziewa się powrotu do poziomu aktywności gospodarczej sprzed kryzysu wiosną 2022 roku".

Bank podał również prognozy dla rynku pracy. Dzięki "silnemu amortyzatorowi" w postaci finansowanych przez państwo programów zwolnień, wiele firm zdecydowało się na redukcję godzin, a nie miejsc pracy.
Średnia stopa bezrobocia we Francji w 2021 wyniesie 8,9 proc., co jest lepszym wynikiem od wcześniej prognozowanych 10,7 proc.
Mimo lepszych perspektyw, Bank Francji powiedział również, że niepewność dotycząca jego prognoz nadal jest "znacząca" ze względu na niestabilną sytuację zdrowotną w kraju.