Dobre widoki dla branży zbrojeniowej

  • Marek Mejssner
opublikowano: 02-09-2015, 18:10

PGZ jako 10 grupa zbrojeniowa na świecie, PCO SA podpisuje list intencyjny z Raytheon, w Łodzi powstaje nowy zakład komponentów przemysłu lotniczego - takie są najnowsze kontrakty i inwestycje w branży zbrojeniowej i lotniczej w Polsce

Polska Grupa Zbrojeniowa ogłosiła w trakcie  XXIII Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach strategię na lata 2015-2030. Firma, która chce działać "zarówno jako innowacyjny dostawca wyspecjalizowanych systemów jak i pojedynczych produktów z zakresu obronności" w roku 2030 zapowiada przychody rzędu 12 mld zł. W przygotowaniu strategii udział wzięło 38 spółek Grupy i zespół wydzielonych z nich 150 specjalistów.

Miniaturowe gogle noktowizyjne PNL-2AD/M „SZPAK”
Wyświetl galerię [1/5]

Miniaturowe gogle noktowizyjne PNL-2AD/M „SZPAK” PCO


Jak stwierdził prezes zarządu PGZ, Wojciech Dąbrowski do 2030 roku "przychody powinny być potrojone". " Chcemy do 2030 roku potroić nasze przychody, do poziomu 12 mld zł[...] Czas abyśmy polski przemysł zbrojeniowy zintegrowali biznesowo i aby był w pierwszej 10-tce firm Europy " - stwierdził w czasie prezentacji strategii. Ze sprzedaży cywilnej Polska Grupa Zbrojeniowa chce z kolei uzyskać przychody rzędu 6 mld zł. Większość ma przy tym stanowić eksport. PGZ liczy także iz uda jej się osiągnąć 9,5 mld zł rocznie ze sprzedaży usług i sprzętu wojskowego, z czego 6 mld zł na rynku krajowym.
"Obok tradycyjnych domen produktowych jak: platformy lądowe, platformy powietrzne i morskie, elektronika i informatyka, obrona przeciwlotnicza, amunicja  i rakiety, artyleria lufowa i rakietowa oraz broń i ochrona batalistyczna, pojawią się nowe. Będą to między innymi - cybertechnologie oraz technologie kosmiczne i satelitarne. Do 2030 roku zamierzamy wprowadzić na rynek 100 nowy produktów. Zapraszamy do współpracy świat biznesu, wojska i nauki." - powiedział w trakcie prezentacji strategii prezes Dąbrowski.

  
Filarami wzrostu firmy mają być m.in. uczestnictwo spółek Grupy w planie modernizacji technicznej sił zbrojnych, rozwój eksportu zarówno militarnego jak i cywilnego oraz stała obecność na rynkach zamówień wojskowych oraz cywilnych. Grupa liczy na zbudowanie przy tym narodowego koncernu obronnego do 2018 roku. Jeśli ten plan by się powiódł, wówczas Grupa zatrudniałaby 60 tys. osób " w koncernie i w podmiotach kooperujących". Jak zauważył minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, "kiedy rozwój narodowego przemysłu obronnego odniesie sukces, to także siły zbrojne go odniosą", natomiast minister skarbu Andrzej Czerwiński, także obecny w Kielcach zauważył iż "mamy szansę zbudować dobrze funkcjonującą globalną firmę".


Z kolei PCO S.A., czołowy polski producent urządzeń optoelektronicznych i systemów laserowych podpisał w trakcie kieleckich targów list intencyjny z jednym z największych amerykańskich koncernów zbrojeniowych, producentem systemów rakietowych oraz wykrywania - Raytheon Company. Według dokumentu, firmy będą współpracować w zakresie m.in. projektowania, opracowania i produkcji ulepszonych gogli noktowizyjnych, zaawansowanych rozwiązań zwiadowczych, obserwacyjnych i celowniczych (głównie sensory optoelektroniczne), przygotowania koncepcji, opracowania, produkcji  oraz testowania optyki, elementów procesora wideo oraz innych komponentów sprzętowych związanych z badanymi jeszcze rozwiązaniami elektrooptycznymi lub działającymi na podczerwień.


Duane Gooden, wiceprezes ds. linii produktów do walki lądowej w firmie Raytheon twierdzi iż "Raytheon i PCO są w stanie opracować zaawansowane rozwiązania noktowizyjne zarówno dla polskich sił zbrojnych, jak i dla klientów międzynarodowych" i jak dodaje PCO ma "potwierdzone osiągnięcia w dziedzinie projektowania i produkcji urządzeń optoelektronicznych".

 
Raytheon do początku września br. podpisał 30 listów intencyjnych z polskimi firmami. Ostatnim z nich jest list, jaki Raytheon Missile Systems podpisał z MESKO SA w sprawie współpracy w dziedzinie przygotowania rozwiązań dla polskiego systemu obrony powietrznej. Porozumienie to przewidywało m.in. produkcję i kwalifikację podsystemów i całych pocisków Patriot GEM-T, integrację i prace inżynierskie na poziomie systemu oraz wdrożenie  precyzyjnego pocisku artyleryjskiego Excalibur kalibru 155 mm i naprowadzanej laserowo rakiety TALON.


Na MSPO 2015 ogłoszono także o innym kontrakcie, tym razem dotyczącym branży aerokosmicznej i rynku cywilnego. Nimrod Group, firma będąca partnerem Airbusa i spółki STELIA Aerospace, poinformowała, ze jej spółka ESM otrzymała kontrakt na produkcję seryjną i montaż części metalowych do samolotu A350. Firma ta wyprodukowała już około 3400 części do A350, więc jako sprawdzony kontraktor podpisała nowy, już rozszerzony kontrakt. Będzie go realizowała głównie w Łodzi, gdzie powstanie nowa fabryka i nowa firma - AZURA Polska. Jak powiedział na konferencji prasowej Eddy Ephrati, Prezes NIMROD Group, warunkiem otrzymania kontraktu było uzyskanie "ceny produktów seryjnych, której wymagał Airbus i STELIA Aerospace i zaproponowanie " konkurencyjnego rozwiązania w zakresie produkcji, łączącego efektywność kosztową i standardy jakości".


"Podczas gdy ESM produkował części do A350 w trakcie fazy rozwoju, budowy prototypów i wstępnej produkcji niskoseryjnej, jego nowa siostrzana spółka AZURA POLSKA będzie produkować większość elementów dla samolotów seryjnych. Uruchomienie nowej bazy przemysłowej było przygotowywane od jakiegoś czasu. Nowy kontrakt na produkcję części do A350 przyspieszył inaugurację działalności AZURA Polska. Pierwsze dostawy z Polski zaplanowano na początek 2016 r.”, powiedział Eddy Ephrati.


Co ciekawe, trwają rozmowy także nad dostawami części lotniczych z AZURA Polska również dla innych producentów samolotów. Firma poinformowała, że w ciągu trzech lat zostanie utworzonych w nowym zakładzie w Łodzi " od 200 do 300 nowych bezpośrednich miejsc pracy" w sektorze produkcji komponentów lotniczych i "liczba ta przy powodzeniu nowych, negocjowanych właśnie inicjatyw biznesowych może ulec powiększeniu".


Z kolei Airbus Helicopters planuje także w Łodzi stworzenie "przemysłowego centrum produkcyjnego" z działem badawczo-rozwojowym. Łódź jest już siedzibą biura projektowego Airbus Helicopters, utworzonego w lutym 2015 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Mejssner

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu