W nocy z poniedziałku na wtorek rząd Grecji porozumiał się z przywódcami strefy euro i Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie dalszej pomocy finansowej dla kraju. Główne postanowienia to redukcja zadłużenia o 40 mld EUR i zgoda na wypłatę kolejnej transzy wcześniej przyznanej pomocy. O szczegółach porozumienia czytaj tutaj. Co oznacza ono dla złotego i rynków finansowych?
Jakub Borowski, główny ekonomista Kredyt Banku:
Kształt uzgodnionego wczoraj pakietu pomocowego, w tym w szczególności wymuszona przez MFW zgoda krajów strefy euro na znaczący spadek zadłużenia Grecji po 2022 r. - wszystko to sygnalizuje, że Eurogrupa nie odrzuciła możliwości umorzenia części greckiego zadłużenia wobec krajów strefy euro i MFW. Choć kształt porozumienia wskazuje, że takie umorzenie może nastąpić dopiero w drugiej połowie obecnej dekady, utrzymująca się stagnacja w strefie euro i recesja w Grecji mogą przyspieszyć decyzję o restrukturyzacji greckiego długu.
Warto jednak zaznaczyć, że osiągnięte porozumienie umacnia przekonanie uczestników rynku finansowego, że prawdopodobieństwo wystąpienia Grecji ze strefy euro jest niskie. Tym samym wczorajsze decyzje Eurogrupy i MFW są korzystne dla globalnych nastrojów i w najbliższych dniach będą oddziaływać w kierunku umocnienia kursu złotego.
Tomasz Kaczor, główny ekonomista BGK:
Pomimo osiągnięcia kompromisu i deklaracji, że porozumienie powtórnie wprowadzi Grecję na ścieżkę wzrostu, wydaje się, że to nie zamyka sprawy. Wszystkie strony prawdopodobnie zdają sobie sprawę z tego, że greckie problemy powrócą. Nie wykluczona jest kolejna redukcja greckiego długu, co przyznał niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble. Zaznaczono jednak, że aby tak się stało, rząd w Atenach musi wypracować do 2016 r. tzw. pierwotną nadwyżkę budżetową, czyli przewagę dochodów nad wydatkami, bez uwzględniania kosztów obsługi zadłużenia.
Aleksandra Bluj, analiyk PKO BP:
Sytuacja na rynkach finansowych jest dość spokojna, ponieważ Inwestorzy jeszcze przed posiedzeniem Eurogrupy dyskontowali wiele z nocnych ustaleń. O.Rehn powiedział, że Ecofin musi „podjąć decyzję ws. następnej transzy pomocy dla Grecji, żeby uwolnić się od niepewności z tym związanej”. I tak się poniekąd stało. Porozumienie, jakie udało się wypracować w czasie wczorajszego spotkania Eurogrupy, zdejmuje z rynku trochę ciężaru głownie dlatego, że zamyka temat grecki w bieżącej agendzie rynkowych wyzwań. Co prawda, część uzgodnień obarczona jest niepewnością i brakiem szczegółów, jednak lepsza przyszłość Grecji prawdopodobnie będzie łączyć się z dodatkowym działaniem ze strony UE.