Dobrobyt zależy od wolności

Janusz Lewandowski europoseł Platformy Obywatelskiej
13-06-2008, 00:00

Sześćdziesiąt lat po niemieckiej reformie walutowej, która była początkiem powojennego cudu gospodarczego, badania opinii społecznej wskazują, że Niemcy nie cenią źródeł swego sukcesu. Tylko 31 proc. respondentów ma zaufanie do rynku. Większość wątpi i oczekuje od państwa ochrony przed globalizacją. Minister finansów, a późniejszy kanclerz Ludwig Erhard jako autor cudu pewnie przewraca się w grobie. Dlatego że jego „Soziale Markwirtschaft” zapewniała wprawdzie ochronę najsłabszym, ale nade wszystko była śmiałym krokiem w wolność gospodarczą. Zawierzenie siłom rynku i ludzkiej kreatywności wyzwoliło zachodnie Niemcy z powojennej nędzy, czyniąc z tego kraju potęgę gospodarczą.

Dzisiaj dominującym stanem jest lęk, co zbliża nastroje zjednoczonych Niemiec do stanów lękowych Francji, która była ojczyzną „patriotyzmu ekonomicznego” i ostoją protekcji. Czując, skąd wieje wiatr, zachodni politycy coraz częściej uciekają w antykapitalistyczną retorykę, nakręcając spiralę nieufności. Nic dziwnego, że pogorszył się klimat wokół liberalizacji europejskiego rynku i spłaszczenia podatków.

Gdy Europa Środkowa i Wschodnia odważyła się na podatki liniowe, na Zachodzie rośnie zapotrzebowanie na dociążenie bogatych i ulżenie biednym. Pierwszym celem stały się zarobki menedżerów, co widać nawet w najmniej egalitarnych krajach — Holandii i Anglii. My zaś odchodzimy od ustawy kominowej. Wierni uczniowie Adama Smitha i Ludwiga Erharda mieszkają dzisiaj na unijnym Wschodzie.

Janusz Lewandowski

europoseł Platformy Obywatelskiej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Janusz Lewandowski europoseł Platformy Obywatelskiej

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Dobrobyt zależy od wolności