Dobry finisz zmiennej sesji

Tadeusz Stasiuk, pb.pl
opublikowano: 25-10-2011, 00:00

ZAGRANICA

Początek tygodnia na rynkach europejskich zaczął się od wzrostu, ale później entuzjazm stopniowo słabł. Wskaźniki rynków we Francji i w Niemczech zeszły poniżej piątkowego zamknięcia. Wszystko skończyło się jednak bardzo dobrze dla posiadaczy akcji.

Poranna dawka optymizmu była wynikiem zarówno zaskakująco obiecujących danych z japońskiej (nadwyżka handlowa) i chińskiej (ponowny wzrost dynamiki indeksu PMI dla przemysłu) gospodarki, jak również nadziei związanych z decyzjami mogącymi zakończyć kryzys zadłużeniowy w Europie. Nastroje w środku sesji zepsuły wskaźniki PMI dla przemysłu i usług, które kolejny miesiąc znalazły się poniżej 50 pkt, czyli granicy wzrostu i recesji. Przed startem handlu na Wall Street inicjatywę znów przejęli kupujący. Dobry początek sesji za oceanem dodatkowo wsparł wzrost.

Nad kreską, mimo wahań nastrojów, starały się utrzymać spółki surowcowe, które głównie zyskiwały dzięki informacjom z Azji. Powody do zadowolenia mogli mieć udziałowcy Swatch Group. Media doniosły, że tegoroczne przychody szwajcarskiej spółki znacząco przekroczą 7 mld CHF, w 2012 r. dynamika wyniesie zaś 9-11 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, pb.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu