Choć wiele krajów boryka się z recesją, ten problem zdaje się póki co nie
dotyczyć zamożnej części mieszkańców Arabii Saudyjskiej. Dowodem na to może być
ciesząca się ogromnym zainteresowaniem wystawa ekskluzywnych pojazdów w
tamtejszej Dżudzie, prężnej metropolii nad Morzem Czerwonym.
Najbardziej
pożądane luksusowe marki na rynku saudyjskim to mercedesy i BMW, a także
nieśmiertelny Rolls-Royce. Jednak wśród młodych Saudyjczyków coraz więcej
przekonuje się do Lexusa i Porsche. Jeśli chodzi o motocykle, prym bezsprzecznie
wiedzie Harley Davidson.
Zdaniem importera BMW Reinera Brauna Arabia Saudyjska jest obecnie
największym rynkiem (i celem producentów) drogich aut w rejonie Zatoki
Perskiej.
Mimo iż cena baryłki ropy spadła poniżej 70 USD za sztukę, rząd
Arabii Saudyjskiej zapowiada na rok 2009 wzrost gospodarczy. Równie
optymistycznie nastawieni są też importerzy innych luksusowych aut. Przykład: w
tym roku sprzedano tam 118 Maserati (cena za sztukę - 186 700 USD) , a prognozy
na rok 2009 mówią o 120. Również organizator wystawy Abdullah Al.-Shamasi
stwierdził, iż nawet jeśli cena baryłki spadnie do poziomu 40 USD, nie ma
powodów do obaw.
