Dolar jest najtańszy od 5 lat

Marek Węgrzanowski
opublikowano: 2004-07-13 00:00

W poniedziałek kurs euro spadł poniżej psychologicznej bariery 4,50 zł, a notowania dolara przez moment były nawet poniżej 3,62 zł. Ta sesja może okazać się bardzo ważna. Rano kurs EUR/PLN wahał się wokół poziomu 4,5200 a USD/PLN w okolicach 3,64. Odchylenie wynosiło około 3,5 proc. po mocnej stronie parytetu. Po południu wartość złotego osiągnęła poziomy, jakich dawno nie widzieli inwestorzy. Odchylenie sięgnęło aż 4,2 proc. po mocnej stronie parytetu — najwyżej od czerwca ubiegłego roku. Powodem wzrostu mogą być oczekiwania, że podane w środę dane o inflacji w Polsce skłonią RPP do podwyżki stóp procentowych jeszcze w wakacje. Według prognoz analityków, inflacja w czerwcu przekroczyła 4 proc. i może jeszcze wzrosnąć.

W godzinach przedpołudniowych złoty wzmocnił się wobec dolara do najniższego poziomu od 5 lat. Po przebiciu poziomu wsparcia na poziomie 3,65 USD/PLN nastąpił dalszy spadek wartości waluty amerykańskiej do minimum 3,6160. Po południu, gdy dolar odrabiał straty, polska waluta umocniła się do euro poniżej kluczowego poziomu 4,5 zł.

Podstawowe znaczenie dla dalszego rozwoju sytuacji będą miały wtorkowe dane o bilansie płatniczym i podane w środę wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych. Dotychczas rynek całkowicie zignorował napiętą sytuację w Rosji, co może być związane ze zmianą postrzegania naszego kraju za granicą. Przynależność do UE oraz niezależność banku centralnego uspokajają inwestorów. O 16.00 dolar wyceniany był na 3,6250 zł, a euro na 4,4940 zł (odchylenie -4,23 proc.).

Jeśli dane o inflacji potwierdzą prognozy analityków, złoty może się jeszcze umocnić. RPP sygnalizowała, że ostatnia podwyżka stóp nie była przypadkowa i może być początkiem cyklu wzrostów kosztu pieniądza.