Dolar słabnie w czwartek wobec euro i jena na rynku międzybankowym w Londynie. Rynek jest trochęrozczarowany ostatnimi wystąpieniami szefa Fed Alana Greenspana, a raczej tym, czego nie powiedział - uważają dealerzy.
Greenspan występował ostatnio we wtorek i w środę, ale - w ocenie specjalistów - nie powiedział nic na temat presji inflacyjnej ani niczego, co mogłoby sugerować, że Rezerwa Federalna zacznie bardziej agresywnie podwyższać stopy procentowe.
"Wydaje się, że Fed pozostanie na razie przy swojej zasadzie podwyższania stóp procentowych raczej o 25 punktów bazowych podczas każdego posiedzenia niż o 50 pkt, aż nie pojawi się jakieś duże zaskoczenie związane z inflacją" - ocenia strateg walutowy w Credit Suisse First Boston w Zurychu, Marcus Hettinger.
Dolar osłabił się w czwartek w Londynie do 1,2915 za euro z 1,2870 w środę po południu w Nowym Jorku. Spadł też do 108,25 japońskich jenów ze 108,88 w środę.
Analitycy nie wykluczają, że jeszcze w tym tygodniu dolar spadnie do 1,3060 za euro.