Dolar znów po 3 zł

Wojciech Maciak
opublikowano: 2006-08-17 00:00

Wczoraj polska waluta odrabiała poniedziałkowe straty. Wszystko za sprawą publikacji danych o wzroście cen producentów (PPI) i konsumentów (CPI) za oceanem. Inwestorzy przygotowywali się na informacje o rosnącej presji inflacyjnej w USA, bo sugerowały to przedstawione w piątek dane o większym od prognoz wzroście sprzedaży detalicznej i cen importu.

Rzeczywistość zweryfikowała te oczekiwania i potwierdziła słuszność tezy zarządu rezerwy federalnej o spowalniającej inflacji. Wskaźnik bazowy PPI spadł w lipcu w ujęciu miesięcznym o 0,3 proc., natomiast bazowa inflacja w cenach konsumentów wzrosła o 0,2 proc. przy oczekiwaniach odpowiednio na poziomie 0,2 proc. i 0,3 proc. Wywołało to przecenę dolara na rynkach światowych, gdyż zmalało prawdopodobieństwo kolejnych podwyżek kosztu funduszy federalnych. Zyskały na tym waluty regionu, w tym złoty, umacniając się o godz. 16.00 do poziomu 3,8760 zł wobec euro i 3,0150 zł wobec dolara.

Dane o lipcowej inflacji podał w środę również GUS. Nie wywołały jednak spektakularnej reakcji rynku, choć pewne zaskoczenie było. Lipiec przyniósł wzrost wskaźnika cen konsumpcyjnych w Polsce do 1,1 proc. w ujęciu rocznym, przewyższając prognozy rynkowe szacujące go na 0,8 proc. Przyspieszenie inflacji można przypisać wzrostowi kosztów eksploatacji mieszkań, transportu i łączności. Według Dariusza Filara, członka RPP, inflacja będzie stopniowo rosła, gdyż efekty suszy w postaci wyższych cen żywności będą odczuwalne dopiero w następnych miesiącach. Podwyżki kosztów kredytu przez RPP nie należy jednak oczekiwać, gdyż projekcja inflacji zakłada stopniowe dojście do celu inflacyjnego. Niemniej rentowność krajowych obligacji piecioletnich skoczyła wczoraj z 5,39 proc. do 5,44 proc.

Korzystne dla złotego informacje napłynęły również z Ministerstwa Finansów, które poinformowało, że do lipca wykonanie budżetu osiągnęło poziom 51,1 proc. Biorąc pod uwagę dobre dane płynące z gospodarki polskiej i gorsze nastawienie rynków do waluty amerykańskiej, można spodziewać się w najbliższych dniach dalszego umocnienia złotego i testowania poziomu 3,00 wobec dolara oraz 3,86 wobec euro.

Wojciech Maciak, Dom Maklerski TMS Brokers