Dolarowy rollercoaster

  • Marek Rogalski
opublikowano: 12-07-2013, 00:00

Komentarz walutowy

Ben Bernanke, szef Fedu, wyraźnie zaskoczył rynki w środę wieczorem, twierdząc, że sytuacja na rynku pracy może być gorsza, niż na to wskazują dane dotyczące stopy bezrobocia, i dodając, że w najbliższym czasie bank centralny powinien utrzymać liberalną politykę. Efektem był spadek rynkowych oczekiwań związanych z możliwością ograniczenia programu QE3 już podczas wrześniowego posiedzenia i związana z tym mocna przecena dolara — znikł przecież główny powód wcześniejszego ruchu. Warto się jednak zastanowić nad tym, czy ta korekta nie jest okazją do korzystniejszych zakupów amerykańskiej waluty w perspektywie najbliższych dwóch tygodni.

Już w przyszłą środę szef Fedu przedstawi w Kongresie okresowy raport na temat stanu amerykańskiej gospodarki, który może ponownie dać powody do dyskusji o ograniczeniu programu QE3. To mogłoby pchnąć w górę notowania dolara, zwłaszcza na fali spekulacji przed kolejnym posiedzeniem FOMC zaplanowanym na 31 lipca.

W przypadku EUR/USD oznaczać to będzie powrót w obserwowane w tym tygodniu okolice 1,2750, a USD/PLN może ponownie zbliżyć się do 3,38 zł. Wpływ na rynek mogą mieć także niepokojące informacje ze strefy euro, zwłaszcza nowe problemy związane z krajami PIIGS.

Ciekawie zapowiada się natomiast pierwsza połowa sierpnia. Jeżeli posiedzenie Fedu nic nie wniesie (a tego nie można wykluczyć), to dolar może znów stracić na wartości. Rynek będzie ignorował słabsze informacje ze strefy euro, mając w niedługiej perspektywie wybory do niemieckiego Bundestagu zaplanowane na 22 września.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu