35 mln zł przekaże w tym roku Dolnośląski Urząd Marszałkowski na potrzeby spółki PKP Przewozy Regionalne. Dzięki dotacji zrealizowane zostaną 344 połączenia kolejowe w regionie. We wtorek marszałek województwa Paweł Wróblewski i prezes PKP PR Leszek Ruta, podpisali umowę w tej sprawie.
"W ten sposób urząd marszałkowski poniesie około 60 proc. kosztów przewozów regionalnych na Dolnym Śląsku. Nasze województwo jest drugim w kraju po zachodniopomorskim, które najwięcej przekazuje na koleje lokalne. Jest to 11 proc. budżetu województwa. Ważne jest, że nie finansujemy deficytu spółki, tylko przekazujemy pieniądze na konkretne linie, pociągi" - powiedział po podpisaniu umowy Paweł Wróblewski.
Leszek Ruta nie ukrywa, że PKP Przewozy Regionalne będą miały w tym roku ok. 500 mln zł deficytu, jednak strata jest sukcesywnie zmniejszana.
"To, że nie mamy pokrycia na 40 proc. wydatków, to duży problem. Teraz finansuje to grupa PKP. Pieniędzy starcza wyłącznie na bieżącą działalność, brakuje środków na inwestycje. Planowany deficyt jest spory, ale trzeba pamiętać, że w ciągu 2-3 lat zeszliśmy z poziomu 1,2 mld deficytu" - powiedział PAP Leszek Ruta.
Prezes PKP PR uważa, że powinny się pojawić środki na otwarcie nowych połączeń wojewódzkich, czy międzynarodowych. Temu ma służyć zwiększenie wpływów z biletów. Ruta oczekuje, że koleje będą w stanie przyciągnąć więcej klientów.
Tymczasem istnieje groźba, że liczba połączeń w nowym rozkładzie jazdy, który ma wejść w życie w połowie grudnia, zmniejszy się o 40 proc. Może tak się stać, jeżeli w przyszłorocznym budżecie państwa nie znajdą się środki na transport kolejowy.
Obowiązek organizowania i dotowania regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich przez samorząd wojewódzki określa ustawa o transporcie kolejowym. Zadanie to finansowane jest z dochodów własnych samorządu i realizowane na podstawie umowy.