18 listopada br. w ramach Światowego Dnia Citigroup dla Społeczności, ponad 600 wolontariuszy Citibanku Handlowego zakończyło realizację 57 charytatywnych projektów na rzecz lokalnych społeczności. Jednym z nich była budowa podjazdu dla wózków inwalidzkich w domu w Miechowie, w którym mieszkają dwaj niepełnosprawni bracia.
Pan Tomasz z Miechowa ma 42 lata. Opiekuje się dwoma niepełnosprawnymi braćmi — 40-letnim Konradem (czterokończynowe porażenie mózgowe i upośledzenie umysłowe) oraz 44-letnim Cezarym (dodatkowo niewidomy). Utrzymują się z rent i skromnych dochodów, jakie przynosi mały sklepik papierniczy, który prowadzi pan Tomasz. Jeszcze niedawno mieszkali na czwartym piętrze komunalnej kamienicy. Kilka lat temu rozpoczęli budowę domku na obrzeżach Miechowa. Parterowego, zaledwie 63 mkw., w technologii kanadyjskiej. Zdecydowali się na takie rozwiązanie ze względu na niższe koszty i możliwość przystosowania domku do niepełnosprawności dwóch braci. Dom zaprojektowany był tak, aby można było wszędzie wprowadzić wózki inwalidzkie. W wynajmowanym mieszkaniu nie było to możliwe. Pan Tomasz przenosił braci z pomieszczenia do pomieszczenia na plecach, także łazienka nie była przystosowana dla osób niepełnosprawnych. Nie wyobrażał sobie jednak oddania braci do jakiegoś ośrodka dla niepełnosprawnych.
Wszystko szło sprawnie do czasu śmierci rodziców trójki mężczyzn. Wtedy po prostu zabrakło pieniędzy. Dom miał już dach i okna. Wymagał ocieplenia, wykończenia, doprowadzenia instalacji. Pan Tomasz nie oczekiwał niczego za darmo. Był gotów spłacać raty za wykończenie domu. Próbował zaciągać kredyt w banku, ale ze względu na zbyt niskie dochody i braci na utrzymaniu żaden bank nie chciał mu go udzielić. Szukał pomocy w gminie. Bez rezultatu.
Sprawa nabrała biegu dzięki organizacji Habitat for Huma- nity Polska. Fundacja Bankowa im. Leopolda Kronenberga prze- kazała jej 102,4 tys. zł na trzy projekty remontowe, a woluntariusze z Citibanku Handlowego poświęcili swój czas na pracę na miejscu.
Kluczowe rzeczy robili oczywiście fachowcy. Bankowcy rozładowywali materiały, malowali i wykonywali proste prace ziemne.