Dom 2020 — badanie przeprowadzone wśród studentów architektury i budownictwa — odkrywa przyszłość polskiego budownictwa.
Celem badania, zleconego TNS OBOP przez Xella Polska, było poznanie tendencji w architekturze i budownictwie za 10 lat.
— Istotne dla nas było poznanie opinii i oczekiwań nie tylko architektów czy konstruktorów budynków, ale też przyszłych inwestorów, którzy będą budowali domy dla siebie — mówi Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu w Xella Polska.
Ekologia w cenie
Większość ankietowanych, bo aż 70 proc., uznała, że w 2020 r. będzie dominować budownictwo energooszczędne. Głównie ze względu na wzrost cen nośników energii — co podkreśla 36 proc. osób biorących udział w badaniu. Energooszczędność wiąże się również z tym, że w przyszłości będziemy korzystali z materiałów o dobrych parametrach cieplnych (33 proc.) i pozwalających na wykorzystanie alternatywnych źródeł energii (11 proc.). Ankietowani uznali, że szansę na największą popularność za 10 lat mają materiały i rozwiązania przyjazne środowisku (21 proc.) oraz pozwalające na tanie budowanie (20 proc.).
— Ankietowani wymienili automatyzację prac budowlanych jako drugi najważniejszy czynnik, który będzie miał największy wpływ na zmianę tendencji w budownictwie. Za materiały przyszłości uznali produkty pozwalające ograniczyć koszty budowy bez konieczności rezygnacji z wysokiej jakości materiałów i wykonawstwa. Z tą opinią zgadzają się deweloperzy. Niektórzy już poszukują takich rozwiązań — komentuje Anna Waszczuk, analityk rynku w Xella Polska.
Obniżanie kosztów
Zdecydowana większość ankietowanych (88 proc.) uważa, że technologie stosowane w budownictwie powinny doprowadzać do obniżenia zarówno kosztów budowy, jak też późniejszego użytkowania budynku. Ważne, by nowe domy były funkcjonalne (86 proc.) i wyposażone w alternatywne źródła pozyskiwania energii (79 proc.). Dla badanych istotna jest także ochrona środowiska (77 proc.). Liczy się też gotowość młodych ludzi do ponoszenia większych wydatków na materiały wysokiej jakości (88 proc.).
Wyniki badania pokazują, że respondenci, czyli młodzi ludzie, chcą mieszkać w domach jednorodzinnych (80 proc. wskazań). Przy wyborze nieruchomości największą uwagę zwróciliby na lokalizację (64 proc.). Znaczenie miałyby również zastosowane materiały i technologie (55 proc.) oraz układ i liczba pomieszczeń (44 proc.).