Dom przyszłości to już teraźniejszość

Emisja szkodliwych pyłów z ogrzewania domów i prawo skłaniają inwestorów do wyboru energooszczędnych rozwiązań

Czterech producentów oferujących rozwiązania energooszczędne — firmy Danfoss Poland, H+H Polska, Rockwool i Velux — rozpoczęło kampanię edukacyjną „Nie trać energii”. To unikalne przedsięwzięcie, którego celem jest przybliżenie idei budownictwa energooszczędnego, rozwianie mitów na temat kosztów budowy oraz edukacja o korzyściach płynących z budowy domu efektywnego energetycznie. W akcji zostaną poruszone cztery najważniejsze dla każdego inwestora sprawy: komfort, zdrowie, ekologia i oszczędność. Pomysł na realizację kampanii narodził się w odpowiedzi na wyzwania, które stoją przed inwestorami, planującymi budowę domu lub remont. Zostaną przygotowane materiały wideo, pokazujący domy energooszczędne, a także dobre praktyki, które mogą zaadaptować osoby planujące remont lub budowę. „Stosując sprawdzone i nowoczesne rozwiązania, zyskujemy nie tylko niższe rachunki i oszczędność energii, ale wpływamy przede wszystkim na komfort i zdrowie naszych najbliższych i sąsiadów. Podnosząc efektywność energetyczną budynków, w istotny sposób walczymy też ze smogiem i zanieczyszczeniem powietrza” — przekonują organizatorzy akcji. Platformą rozmowy i wymiany poglądów będzie fanpage „Nie trać energii” na Facebooku oraz kanał „Dom z klimatem” na YouTube. Niezbędne dla inwestorów informacje,ułatwiające planowanie budowy domu, będą zamieszczone na platformie edukacyjnej www.nietracenergii.pl.

Zobacz więcej

TO SIĘ OPŁACA: Mimo że budowa domu energooszczędnego lub pasywnego kosztuje drożej, wydatki szybko się zwrócą w eksploatacji. Zyskuje się też komfortowe warunki mieszkania i aktywnie walczy ze smogiem, ograniczając zanieczyszczenie powietrza. Fot. ARC

Nie musi być trudniej

Z raportu „Budownictwo energooszczędne oczami Polaków”, sporządzonego w ramach kampanii „Nie trać energii” (za jego przygotowanie odpowiadała firma Kantar Public), wynika, że 88 proc. respondentów zdecydowałoby się na budowę domu energooszczędnego. Wciąż jednak prawie połowa badanych uważa rozwiązania efektywne energetycznie za droższe i trudniejsze.

— Nic bardziej mylnego. Budowa domu z systemów przeznaczonych do rozwiązań energooszczędnych nie powoduje większych trudności. Ściany zewnętrzne z elementów murowych i systemów izolacji termicznych charakteryzujących się bardzo wysokimi parametrami wykonuje się tak samo jak standardowe ściany. To samo dotyczy montażu energooszczędnej stolarki okiennej, a także automatycznych systemów instalacji grzewczej, które dbają o to, aby włączać ogrzewanie, kiedy to jest konieczne, i umożliwiają regulację temperatury zgodnie z potrzebami mieszkańców — podkreśla Robert Janiak, z firmy H+H (producent betonu komórkowego).

Czy drożej?

Wiele osób obawia sie wyższych kosztów budowy lub remontu energooszczędnych domów. Z analizy Politechniki Warszawskiej z października 2017 r. wynika, że kompleksowa termomodernizacja pozwala na największą redukcję emisji zanieczyszczeń. Przynosi też największe oszczędności w kosztach użytkowania. Natomiast niewiele da sama wymiana starychkotłów. Co więcej, przyczyni się do wzrostu kosztów użytkowania o 361 zł rocznie.

— Taka sytuacja może spowodować, że oczekiwane efekty, czyli niższa emisja, będą nietrwałe, gdyż nastąpi powrót do wykorzystywania taniego, złej jakości paliwa — mówi dr Szymon Firląg z Politechniki Warszawskiej, współautor raportu. Nie ma się co czarować, że koszty budowy domu z wykorzystaniem rozwiązań inteligentnych lub energooszczędnych nie będą wyższe. Będą.

— Trzeba jednak popatrzeć na późniejsze koszty eksploatacji budynku — podkreśla Aleksandra Stępniak z Danfoss Poland. Kolejny mit dotyczy pomp ciepła, które są jednym z najtańszych w eksploatacji jego źródeł. W projektowanych i budowanych domach wydatek ten jest porównywalny do instalacji zasilanych innymi źródłami ciepła, m.in. dlatego, że można zrezygnować z budowy kotłowni i komina spalinowego, a pompę ciepła ustawić w dowolnym pomieszczeniu — kuchni, pralni, garażu. Co więcej — latem ta sama instalacja może posłużyć do schłodzenia domu.

— Sprawność pompy ciepła może wynosić od 300 do nawet 500 proc., co oznacza, że przy użyciu 1 kWh prądu uzyskamy od 3 do 5 kWh ciepła. Nie można zatem porównywać kosztów ogrzewania z kosztami zużytej energii elektrycznej w stosunku 1:1 — wyjaśnia Aleksandra Stępniak.

Do rozwiązań energooszczędnych zalicza się również elektroniczne termostaty grzejnikowe, które po uprzednim zaprogramowaniu kontrolują temperaturę pomieszczeń w cyklu dobowym lub tygodniowym. Dzięki nawet nieznacznemu obniżeniu temperatury w pomieszczeniach rzadko używanych bądź w czasie, kiedy mieszkańcy przebywają poza domem, można zauważalnie obniżyć rachunki za energię. Każdy jeden stopień Celsjusza mniej to oszczędność energii o około 6 proc.

Szlachetne zdrowie

Koszty eksploatacji budynku to nie wszystko. Odpowiednia temperatura, wilgotność i mikroklimat w pomieszczeniach znacząco wpływają na zdrowie. Według danych z „Barometru zdrowych domów” 22 proc. mieszkań w Polsce jest zawilgoconych, 23 proc. niedoświetlonych, a 26 proc. niedogrzanych.

— Ryzyko zachorowania na astmę jest o 40 proc. wyższe u osób mieszkających w zagrzybionych lub zawilgoconych mieszkaniach. Jeśli dodamy do kosztów inwestycji koszty leczenia, to ogólny rachunek zastosowania rozwiązań energooszczędnych jest jeszcze bardziej atrakcyjny. Poza tym, o czym chyba nie trzeba przypominać, zdrowie mamy jedno — mówi Monika Kupska-Kupis z firmy Velux.

Odpowiednią wilgotność powietrza uzyskuje się m.in. regularnie wietrząc wnętrza. Nie trzeba o tym pamiętać. Wystarczy zaprogramować odpowiednio np. okna dachowe, aby o określonej porze uchylały się i zamykały. To samo dotyczy elektrycznych lub solarnych rolet i markiz.

— Elektryczne okna dachowe są już na tyle zautomatyzowane i inteligentne, że kilkoma kliknięciami jesteśmy w stanie zapewnić sobie komfort i zdrowe warunki domowe. Jednocześnie w słoneczne, upalne dni, aby nie zrujnować budżetu rachunkami za klimatyzację, możemy chronić się przed nadmiernym ciepłem markizami bądź roletami zewnętrznymi. W zależności od rozwiązania, zatrzymują one odpowiednio do 76 proc. i 94 proc. ciepła — tłumaczy Monika Kupska-Kupis.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Ekologia / Dom przyszłości to już teraźniejszość