Ceny nieruchomości mieszkaniowych rosły w kwietniu w Szwecji o 18,9 proc. w ujęciu rocznym, pokazał Nasdaq OMX Valueguard-KTH Housing Index. To najszybsze tempo wzrostu od 2005 roku, do którego sięgają porównywalne dane. W porównaniu z marcem nieruchomości mieszkaniowe zdrożały w kwietniu o 0,9 proc., czyli trochę mniej niż w poprzednim miesiącu. Analitycy uważają jednak, że dane w tym przypadku zniekształcają rzeczywisty obraz rynku.

- Nie ma żadnych wyraźnych sygnałów spowolnienia – powiedziała Helena Bornevall, ekonomistka Handelsbanken. – Przeciwnie, widzimy dalszą silną dynamikę wzrostu. Duży popyt na nieruchomości mieszkaniowe prawdopodobnie nadal będzie generował wzrost cen. Pytaniem jest tylko to, jak duży – dodała.
Czwartkowe dane pokazały, że ceny domów jednorodzinnych wzrosły o rekordowe 23 proc. w ujęciu rocznym. Mieszkania zdrożały o 12,3 proc.