Serwis Yahoo dowiedział się, że już dzień później prawnik Trumpa w liście do Mahera zażądał spełnienia obietnicy, załączając akt urodzenia amerykańskiego miliardera. Wskazał w nim także pięć organizacji, na które spodziewa się przelania obiecanych pieniędzy w równej wielkości.

Wypowiedź Mahera wiąże się z działalnością polityczną Trumpa, który praktycznie stanął na czele grupy Amerykanów kwestionujących prawo Baracka Obamy do udziału w wyborach prezydenckich w USA w związku z teorią, według której jego prawdziwym miejscem urodzenia nie są Stany Zjednoczone, ale Kenia. Trump wcześniej zaoferował Obamie 5 mln USD z przeznaczeniem na dowolną organizację charytatywną, jeśli ten przedstawi dowód iż urodził się w USA.
