Donaldson i Wipak wybrały Skarbimierz

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2013-03-26 00:00

Amerykanie zaraz kupią grunt pod projekt za 65 mln zł. Finowie już budują drukarnię, a to dopiero początek.

Wielkimi krokami zbliża się zapowiedziana przez „PB” w ubiegłym roku inwestycja spółki Donaldson, amerykańskiego producenta filtrów i części zamiennych, w Skarbimierzu.

— Generalny wykonawca inwestycji prowadzi prace przygotowawcze — twierdzi czytelnik „PB”. — Jeszcze nie podpisaliśmy aktu notarialnego i nie ma wyznaczonej daty jego podpisania,ale jesteśmy w kontakcie z kancelarią inwestora, więc sądzę, że to kwestia tygodni — mówi Jacek Monkiewicz, zastępca wójta Skarbimierza. Donaldson dostał zezwolenie na działalność w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (WSSE) w sierpniu ubiegłego roku. Obiecał 65 mln zł i 138 miejsc pracy do końca czerwca 2017 r. Na zakup ponad 10 ha działki firma ma czas do końca czerwca tego roku.

Donaldson to dostawca systemów filtracyjnych i części zamiennych. Działa od 1915 r., ma niemal 13 tys. pracowników. Jest notowany na NYSE i wchodzi w skład indeksów S&P MidCap 400 oraz Russel 1000. Firma poinformowała niedawno, że wybuduje w Xuxhou w Chinach, gdzie ma już cztery zakłady, dwie fabryki.

Pierwsze kroki

Bardziej zaawansowana jest inwestycja fińskiej firmy Wipak, która kupiła w Skarbimierzu prawie 13 ha objęte strefą, ale na razie inwestuje w drukarnię fleksograficzną bez zezwolenia na działalność w strefie, czyli bez zwolnień podatkowych.

— Budynek jest już zadaszony, budowę zakończymy latem, a w sierpniu będzie mógł ruszyć. Zainwestujemy 6,5 mln EUR. Początkowo będzietu pracować 30 osób, a do końca roku 45-50. Przenosimy tu 34 pracowników z zakładu w Lewinie Brzeskim, który zamkniemy — mówi Mika Surakka, dyrektor zarządzający Wipak Polska. — Liczę, że zakład będzie większy, a to dopiero pierwszy etap inwestycji — mówi Jacek Monkiewicz. Ma rację.

— Planujemy kolejne projekty, ale jeszcze nie zapadły ostateczne decyzje, najpierw chcemy zakończyć ten projekt — mówi Mika Surakka.

Będą kolejni

W Skarbimierzu statusem strefy ekonomicznej objętychjest 27 ha gminnych terenów, poza nią gmina jeszcze 100 ha wolnych gruntów.

— Prowadzimy rozmowy z kolejnymi inwestorami, ale od wizyty do inwestycji droga jest długa i nie zawsze kończy się sukcesem — mówi Jacek Monkiewicz. W Skarbimierzu dwie fabryki ma Kraft Foods (zakłady wybudował Cadbury), obecne są tu także m.in.: amerykański koncern motoryzacyjny Johnson Controls, FPS (fabryka puszek stalowych) i Jeronimo Martins (centrum logistyczne).