Dostawcy biżuterii liczą na limity podatkowe

Fiskus zamierza wprowadzić odwrócony VAT na półwyroby ze złota i srebra oraz elementy biżuterii.

Dostawcy złomu, stali oraz urządzeń elektronicznych, takich jak smartfony, przez wiele lat walczyli o wprowadzenie tzw. odwróconego VAT (reverse charge). To system, w którym podatek płaci jedynie finalny odbiorca. Na ich rynkach działało bowiem wielu oszustów podatkowych, wyłudzających VAT i zaniżających ceny towarów, co utrudniało rentowną działalność legalnym dostawcom. Teraz fiskus postanowił wdrożyć odwrócony VAT w sektorach, w których przedsiębiorcy wcale nie nalegali na podatkowe zmiany. Zamierza m.in. zmienić model podatkowy w handlu półwyrobami ze złota i srebra oraz elementami biżuterii. Ich dostawcy obawiają się jednak, że nowe przepisy sparaliżują działalność małych i średnich firm. Przeprowadzają one miliony transakcji z różnymi klientami, których będą musiały drobiazgowo sprawdzać, badając, czy sprzedają towar firmom czy klientom indywidualnym. Ma to znaczenie, bo odwrócony VAT dotyczy jedynie handlu i rozliczeń między przedsiębiorcami.

„Propozycje rozszerzenia zakresu mechanizmu odwróconegoobciążenia poprzez dodatkowe objęcie nim takich towarów jak półprodukty ze srebra w postaci części biżuterii, bez ustanowienia limitu transakcyjnego (…) oznacza w praktyce całkowity paraliż wielu drobnych firm funkcjonujących w tym segmencie rynku z uwagi na konieczność każdorazowego sprawdzania statusu nabywcy i stosowania tego rodzaju rozliczeń nawet w przypadku kilkuzłotowych transakcji” — napisała w opinii do projektu firma APW Global, handlująca elementami biżuterii. Wnioskuje więc o ustalenie limitu w wysokości 20 tys. zł, powyżej którego byłby stosowany odwrócony VAT.

Podobny limit funkcjonuje w przypadku stosowania odwróconego VAT na niektóre wyroby elektroniczne, których znaczące ilości są sprzedawane na rynku detalicznym. Ich dostawcy wywalczyli więc sobie transakcyjne limity. W przypadku elementów biżuterii fiskus nie chce jednak o nich słyszeć. Zwraca uwagę, że na część towarów z rynku złota, zwłaszcza na złom z tego metalu, obowiązuje odwrócony VAT, a na złom srebra solidarna odpowiedzialność nabywców. Elementy biżuterii są towarami podobnymi, więc — zdaniem resortu finansów — przestępcy mogą „przenieść się” i handlując nimi, wyłudzać VAT, dlatego odwrócony VAT jest konieczny. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Dostawcy biżuterii liczą na limity podatkowe