Tesla dostarczyła w pierwszym kwartale 386810 aut. Rok wcześniej było ich 423 tys. Analitycy oczekiwali, że będzie ich 457 tys.
Spółka Elona Muska tłumaczy spadek dostaw m.in. wygaszeniem produkcji poprawionej wersji auta Model 3 w fabryce we Fremont, problemami z transportem przez Morze Czerwone, a także pożarem w niemieckiej fabryce spowodowanym przez ekoterrorystów.
Associated Press przypomina, że już w styczniu Tesla sygnalizowała wyraźny spadek tempa wzrostu sprzedaży w tym roku. W ubiegłym tygodniu Dan Ives, analityk Wedbush, znany dotąd z „byczej” oceny spółki ostrzegał, że dostawy po pierwszych miesiącach roku mogą zapowiadać „koszmarny kwartał” Tesli.
Akcje Tesli tanieją w pierwszych minutach wtorkowej sesji o 4,0 proc. W pierwszym kwartale była najmocniej przecenioną spółką z S&P500.
