Tesla dostarczyła w pierwszym kwartale 88,4 tys. aut na całym świecie. To 21 proc. mniej niż w ostatnim kwartale 2019 roku, ale o 10,3 tys. więcej niż oczekiwał rynek.

- Jestem w szoku, że tak im dobrze poszło – powiedział Gene Munster, partner zarządzający w firmie venture capital Loup Ventures. – Nie wiem jak to zrobili. Mogli skorzystać z wszystkich wymówek na świecie i przedstawić słabe wyniki – dodał.
Aby radzić sobie w czasie pandemii Tesla wprowadziła tzw. bezdotykowe dostawy swoich aut.
- Postrzegam to jako małe zwycięstwo w mrocznych czasach – powiedział Dan Ives, analityk Wedbush Securities. – Diabeł tkwi w szczegółach i wielkim pytaniem jest jak dużo gotówki firma straci w drugim kwartale biorąc pod uwagę to bezprecedensowe, niebezpieczne otoczenie – dodał.
Tesla nie poinformowała, czy podtrzymuje prognozę dostarczenia w tym roku co najmniej 500 tys. aut.