Dostawy samolotów Boeinga spadły o 59 proc.

Tadeusz Stasiuk, MarketWatch
opublikowano: 12-01-2021, 20:23

Amerykański gigant lotniczy, koncern Boeing odnotował bardzo słaby rok. Oprócz problemów z uziemioną wersją 737 MAX, firma borykała się ze skutkami kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa.

Boeing 737 Max w fabryce Boeinga w Renton w stanie Waszyngton, USA
Boeing 737 Max w fabryce Boeinga w Renton w stanie Waszyngton, USA
Fot. REUTERS/Lindsey Wasson

Producent samolotów poinformował, że w czwartym kwartale 2020 r. dostarczył jedynie 59 komercyjnych maszyn. Oznacza to, że w całym minionym roku Boeing dostarczył zaledwie 157 maszyn, o 59 proc. mniej niż w roku 2019, kiedy to do klientów trafiło 380 samolotów w tym w IV kw. 79 sztuk.

Firma podkreśliła, że pandemia zdusiła popyt na nowe samoloty, szczególnie na szerokokadłubowe modele wykorzystywane w lotach długodystansowych.

Producent jest ostrożny w prognozach na bieżący rok, oczekując że 2021 r. nadal będzie bardzo trudny dla branży. Liczy, że ponowne dopuszczenie do ruchu samolotów 737 MAX zaowocuje wzrostem popytu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane