Dotacje rozkręcą powiązania branżowe

Dorota Zawiślińska
09-07-2018, 22:00

Innowatorzy, którzy chcą zagrać razem co najmniej w kwintecie i wspólnie wdrożyć wyniki prac B+R, dostaną solidne wsparcie

Tylko do końca lipca Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) czeka na wnioski od firm, które chcą powalczyć o granty z poddziałania 1.3.1 programu Polska Wschodnia („Wdrażanie innowacji przez MŚP”). Konkurs jest przeznaczony dla małych i średnich graczy z województw: lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.

ZASTRZYK KAPITAŁU:
Zobacz więcej

ZASTRZYK KAPITAŁU:

Agnieszka Wykrzykowska, menedżer w departamencie doradztwa europejskiego firmy Grant Thornton, podkreśla, że na wdrażanie innowacji mali i średni gracze ze wschodu mogą zdobyć grant w wysokości nawet 7 mln zł. Jej zdaniem, ta kwota powinna zachęcić firmy do starania się o dotacje z poddziałania 1.3.1 POPW. Fot. Wojciech Szabelsk

Adam Hamryszczak, wiceminister inwestycji i rozwoju, zwraca uwagę, że nabór jest popularny wśród przedsiębiorców z makroregionu Polska Wschodnia, którzy szukają szansy na rozwój swojego biznesu i stawiają na innowacje produktowe. Budżet konkursu wynosi 150 mln zł, a dwie trzecie tej kwoty trafi do innowatorów, którzy realizują projekty w miastach średniej wielkości w makroregionie Polski Wschodniej.

— Nie brakuje tam problemów społeczno-gospodarczych. Liczymy, że przedstawiciele biznesu po raz kolejny udowodnią, że warto w tych miastach realizować innowacyjne pomysły — mówi wiceminister inwestycji i rozwoju.

Czwarta szansa

Już po raz czwarty rządowa agencja zachęca firmy do działania w ponadregionalnych powiązaniach kooperacyjnych. Trzy poprzednie konkursy odbyły się odpowiednio w 2015, 2016 r. i 2017 r.

Granty otrzymały firmy m.in. z branż IT, recyklingu i spożywczej.

— Nabór z poddziałania 1.3.1, jak każdy inny konkurs dotujący inwestycje wdrożeniowe, jest skierowany do przedstawicieli biznesu z sektora MŚP. Nie oznacza to jednak, że każde takie przedsiębiorstwo może stanąć do walki o granty — podkreśla Agnieszka Wykrzykowska, menedżer w departamencie doradztwa europejskiego firmy Grant Thornton.

Co musi wykazać we wniosku firma ubiegająca się o wsparcie? M.in. zamknięcie jednego roku obrotowego. Powinna też zatrudniać co najmniej pięciu pracowników i osiągać przychody ze sprzedaży nie mniejsze niż 600 tys. zł w ciągu trzech lat poprzedzających rok, w którym złożyła wniosek o dofinansowanie.

Dodatkowo firma musi wchodzić w skład grupy co najmniej pięciu przedsiębiorstw współpracujących ze sobą w pokrewnych sektorach. Takie ponadregionalne powiązanie kooperacyjne — istniejące od co najmniej roku — powinno obejmować zasięgiem minimum dwa województwa, w tym przynajmniej jedno z Polski Wschodniej. Ważne jest również to, aby wnioskodawca należał do wspomnianego powiązania przynajmniej od sześciu miesięcy.

Szeroki wachlarz

Na wsparcie mogą liczyć projekty związane z innowacją produktową w skali co najmniej polskiego rynku. Granty finansują szeroki wachlarz wydatków, w tym m.in. na realizację inwestycji początkowej, dotyczącej wdrożenia w przedsiębiorstwie nowatorskich rozwiązań. Dotacje pokryją również koszty usług doradczych, związanych z inwestycją, a także poniesionych na ochronę własności przemysłowej.

Minimalna wartość kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia ma wynosić przynajmniej 1 mln zł. Natomiast maksymalna kwota dofinansowania to 7 mln zł. Zdaniem Agnieszki Wykrzykowskiej, ta kwota powinna zachęcić firmy do starania się o dotacje. Zwraca ponadto uwagę, że wysokość wsparcia projektów wynika z mapy pomocy regionalnej. Jest ona najbardziej korzystna dla przedsiębiorców z tzw. ściany wschodniej. Projekty powinny być zrealizowane w ciągu najwyżej 30 miesięcy.

Eksperci będą oceniać projekty w dwóch etapach. W pierwszym wezmą pod lupę pięć wymogów, które wnioskodawca musi bezwzględnie spełnić. To tzw. kryteria wejścia, czyli m.in. udział firmy w ponadregionalnym powiązaniu kooperacyjnyi realizacja projektu na terenie makroregionu Polska Wschodnia.

Za spełnienie kryteriów w drugim etapie weryfikacji wniosków przedsiębiorca może otrzymać maksymalnie 23 pkt. Aby zdobyć grant, potrzebuje tylko 12 pkt. Jest tylko jeden warunek — musi spełnić dziewięć z 13 kryteriów. Czego one dotyczą? Efektem projektów powinno być m.in. powstanie nowych miejsc pracy, warto też, aby przedsięwzięcia były zgodne z regionalnymi inteligentnymi specjalizacjami, wspólnymi dla co najmniej dwóch województw makroregionu.

— Najwyższe noty dostaną projekty, które obejmują prace B+R prowadzone przez przedsiębiorcę samodzielnie lub zrealizowane na jego zlecenie przez jednostkę naukową. Te prace są kluczowe dla przedsięwzięcia i powinny mieć uregulowaną kwestię praw własności intelektualnej. Szefowie firm muszą też właściwie udokumentować, że mają pieniądze na realizację inwestycji — wyjaśnia Bogusława Mazurek, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami w Crido.

Granty dla fotowoltaiki

Beneficjentem poddziałania 1.3.1 POPW jest m.in. podkarpacka spółka ML System, producent fotowoltaiki. Otrzymała ona dotację w wysokości 7 mln zł na wdrożenie do produkcji fotonicznej wielofunkcyjnej szyby zespolonej, która umożliwia oszczędzanie energii. Wcześniej samodzielnie prowadziła prace B+R, których efektem jest wspomniany produkt. Stosuje się go w budownictwie m.in. do zabudowy ścian działowych wewnątrz budynków i wyposażenia okien zewnętrznych.

 

100 mln zł Taka kwota jest przeznaczona dla innowatorów, którzy zrealizują projekty w miastach średniej wielkości w makroregionie Polska Wschodnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Dotacje rozkręcą powiązania branżowe