Na amerykańskich giełdach zmalała przewaga popytu. Nasdaq wciąż utrzymuje się ‘powyżej kreski’, ale Dow Jones już umiarkowanie spada. Największy wpływ na stan nastrojów wciąż mają spekulacje dotyczące podwyżek stóp procentowych. Rynek czeka obecnie na najnowsze dane z rynku pracy, które zostaną podane w piątek.
W pierwszej części środowych notowań poprawiła nastroje wiadomość o kolejnym rekordzie ustanowionym przez najnowszy wskaźnik aktywności w sektorze usług. W miarę upływu czasu na rynkach znów zaczęły panować mieszane nastroje. Inwestorzy wciąż zastanawiają się, kiedy Fed zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych. Pojawiły się nawet głosy, że może do tego dojść już w przyszłym miesiącu. Kluczowe znaczenie będą miały dane makro. Najnowsze, dotyczące rynku pracy w kwietniu, pojawią się w piątek. Inwestorzy oczekują, że gospodarka stworzyła w minionym miesiącu 165 tys. miejsc pracy. Stopa bezrobocia ma pozostać jednak bez zmian.
Jedną z najmocniej drożejących w środę spółek jest Charter One Financial. Akcje banku drożeją o ponad 20 proc. na NYSE. To skutek decyzji Royal Bank of Scotland, który postanowił przejąć go za 10,5 mld USD. Dawało to 24 proc. premię posiadaczom akcji spółki.
Wyraźnie rośnie cena akcji Della. Analitycy Banc of America Securities podwyższyli rekomendację spółki do ‘kupuj’. Podwyższyli również cenę docelową jego akcji oraz prognozę wyników w tym i przyszłym roku rozrachunkowym.
Drożeją akcje Coca-coli. Spółka przerwała spekulacje na temat kandydata na nowego prezesa nominując na to stanowisko Nevilla Isdella.
Umiarkowanie spada cena akcji koncernu medialnego Walt Disney. Stało się o nim ostatnio głośno w związku z domniemanymi zabiegami spółki o zablokowanie dystrybucji filmu dokumentalnego, który ujawnia powiązania prezydenta USA z najzamożniejszymi rodzinami w Arabii Saudyjskiej, m.in. rodziną Osamy Ibn Ladena.
MD