- Choć jest jeszcze trochę miejsca na wzrosty w krótkim terminie, wciąż jesteśmy na tej samej stronicy, na której byliśmy przez ostatnie trzy miesiące, gdzie napisane jest, że rynek osiągnie szczyt w pobliżu obecnej wartości i nastąpi spadek, prawdopodobnie nawet o 20 proc. - powiedział Fitzpatrick w CNBC.
Jego zdaniem, wskazuje na to analiza zachowania średniej Dow Jones w latach 1973-1977 oraz od 2006 roku do teraz.
Oprócz 20 proc. spadku indeksu amerykańskich blue chipów Fitzpatrick prognozuje także wzrost notowań złota do 2400 USD za uncję, rekordowo wysokie notowania ropy i wzrost liczby tzw. nowych bezrobotnych w USA.
- Rynek akcji wygląda świetnie, wzrósł o 120 proc. w porównaniu z 2009 rokiem – powiedział Fitzpatrick. - Jeśli jednak porównać go z 1999 rokiem, zmiana jest niewielka, jesteśmy też poniżej szczytów z lat 2000-2007. Gospodarka prawdopodobnie wzrosła o ledwie 1 proc. w czwartym kwartale. Wygląda na to, że dynamika podatków i długu będzie powolna w pierwszym kwartale – dodał.
