Na amerykańskich giełdach panują mieszane nastroje. Dow Jones umiarkowanie rośnie, choć głównie dzięki popytowi na akcje dwóch blue chipów: Altria Group i Exxon Mobil. Nasdaq umiarkowanie spada. Nie słabną obawy przed podwyżką stóp procentowych. Kolejne dane makro wcale ich nie osłabiły.
Jeszcze przed rozpoczęciem notowań Departament Gospodarki poinformował, że w marcu wydatki konsumpcyjne wzrosły o zaledwie 0,1 proc., najmniej w ciągu ostatnich pięciu miesięcy. Realne dochody Amerykanów wzrosły o identyczną wielkość. W tym przypadku to ich najmniejszy wzrost od sześciu miesięcy. Krótko po rozpoczęciu sesji Uniwersytet w Michigan opublikował kwietniowy wskaźnik nastrojów konsumentów dla Środkowego Zachodu USA (Chicago PMI). Wzrósł on do 94,2 pkt., podczas gdy ekonomiści prognozowali, że sięgnie najwyżej 93,9 pkt.
Procter & Gamble jako jeden z ostatnich blue chipów przedstawił wyniki kwartalne. Koncern osiągnął zysk trochę wyższy od prognozowanego przez analityków, imponująco, o 22 proc. wzrosła jego sprzedaż. Akcje spółki drożeją.
Wyraźnie rośnie cena papierów Exxon Mobil. Jego kurs poszedł w górę już na poprzedniej sesji, kiedy okazało się, że jego kwartalny zysk spadł mniej niż oczekiwano. Popyt na akcje jednego z największych koncernów naftowych świata podtrzymały dobre wyniki jego rywala, ChevronTexaco. Jego kwartalny zysk sięgnął 2,40 USD na akcję. Rok temu wynosił 1,81 USD.
Wyraźnie tanieją akcje spółki ubezpieczeniowej Cigna. Jej zysk spadł wyraźnie w związku ze zmianą metody księgowania. O 200 mln USD niższe niż rok temu okazały się także przychody spółki. Inwestorzy zignorowali podwyższenie przez Cignę prognozy tegorocznych wyników.
Nie najlepsze nastroje panują w branży komputerowej. To skutek wiadomości o zwiększeniu kwartalnej straty przez Gateway, który jednocześnie zapowiedział zwolnienie 1,5 tys. pracowników. Akcje spółki wyraźnie tanieją, umiarkowane spadki kursów notują papiery Hewlett-Packarda i Della.
MD