W efekcie dominacji strony popytowej indeks Dow Jones IA po raz pierwszy od 2007 r. znalazł się ponad poziomem 14 tys. pkt. Z kolei po dwóch sesjach spadkowych, wskaźnik S&P500 powrócił na pięcioletni szczyt.
Tym razem wsparciem dla obozu byków okazały się dane z rynku pracy. Może nie były rewelacyjne jednak pozwoliły zmniejszyć obawy o gospodarkę jeśli nawet Fed przyspieszy zakończenie jej stymulacji.
Za kupowaniem akcji przemawiały również znacznie lepsze od prognoz dane o wskaźniku zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan oraz indeks ISM dla przemysłu.
Zwyżce na parkiecie sprzyjały też drożejące surowce.
W prestiżowej średniej przemysłowej Dow Jones, grupującej największe amerykańskie blue chipy z ponad 2-proc. aprecjacji mogli cieszyć się akcjonariusze Bank of America, Travelers i United Technologies.
Na finiszu piątkowej sesji indeks DJ IA zyskiwał 1,08 proc. Wskaźnik S&P500 rósł o 1,01 proc. zaś Nasdaq zwyżkował o 1,18 proc. W skali całego tygodnia indeksy zyskały odpowiednio DJ +0,8 proc., S&P500 +0,7 proc. zaś NAsdaq +0,9 proc.