Dowód rynkowego oszustwa GetBacku

PAP
opublikowano: 22-10-2018, 07:39

Kilka dni po debiucie giełdowym dyrektor finansowa i wiceprezes windykatora Bożena S. alarmowała zarząd, że spółka jest na minusie, pisze poniedziałkowy "Dziennik Gazeta Prawna" o sprawie GetBacku.

Zobacz więcej

fot. Marek Wiśniewski

Chcesz być na bieżąco z informacjami na temat Getbacku? Zapisz się na nasz darmowy newsletter.

Jak informuje gazeta, w e-mailu wysłanym do ówczesnego prezesa Konrada K. (oboje mają prokuratorskie zarzuty) Bożena S. informowała go, że GetBack co miesiąc notuje 8 mln zł straty.

"Przychody spółki mają wynosić 24 mln zł, a koszty - ok 32 mln zł" - pisała S.

Zwróciła uwagę, że koszty działania i finansowe stanowią odpowiednio 130 proc. i 140 proc. realizacji budżetu, a przychody - zaledwie 63 proc." - podaje dziennik.

"Bardzo niepokojące zjawisko - bardzo niedobrze, możemy mieć problem z zaciąganiem długu, nikt z instytucjonalnych i zagranicznych (inwestorów - przypis "DGP") nam nie da finansowania" - pisała S. w e-mailu. Spółka zaczyna więc na masową skalę zadłużać się u inwestorów indywidualnych poprzez emisje prywatne obligacji" - zwraca uwagę gazeta.

"Już teraz nie ma kurtuazji, tylko napier... o przetrwanie. Nie znajdziesz CFO (dyrektor finansowy - przyp. "DGP"), który może takie rozwarcie w wynikach udźwignąć - dostanie obłędu+ - pisała S.

"DGP" podkreśla, że korespondencja jest jednym z koronnych dowodów na fałszowanie sprawozdań finansowych przez spółkę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Dowód rynkowego oszustwa GetBacku