Pomimo wzrostu cen konsumenckich w ubiegłym miesiącu do najwyższego od dwóch lat poziomu 0,5 proc., inflacja ciągle jest znacznie poniżej celu EBC określonego na nieco poniżej 2 proc. Inflacja bazowa utknęła od sierpnia na 0,8 proc.
- Nie widzimy jeszcze znacznego umocnienia bazowej dynamiki cen – powiedział Draghi dodając, że wzrost cen ciągle zależy od "kontynuacji bieżących, bezprecedensowych warunków finansowania".
Słowa prezesa EBC potwierdziły oczekiwania rynku. Analitycy spodziewają się bowiem, że bank centralny wydłuży okres programu skupu obligacji i zamiast w marcu przyszłego roku zakończy go we wrześniu. EBC co miesiąc skupuje z rynku obligacje o wartości 80 mld EUR jako część wartego 1,7 bln EUR programu stymulacji gospodarki.
