Drobni rozkręcają giełdę

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2015-09-02 22:00

Choć duzi inwestorzy uciekli, to w sierpniu warszawska giełda nieco się ożywiła.

W sierpniu 2015 r. średnia sesyjna wartość obrotów na rynku głównym warszawskiej giełdy wyniosła 841,7 mln zł. To 4,5 proc. więcej niż przed rokiem i 10,5 proc. więcej niż w lipcu 2015 r. Skumulowane obroty po ośmiu miesiącach wciąż są jednak o 1,3 proc. niższe niż w analogicznym okresie przed rokiem. Sierpniowy wzrost handlu giełda zawdzięcza drobnym inwestorom, bo liczba transakcji wzrosła aż o 38,8 proc. Brak aktywności dużych widać również po transakcjach pakietowych. Ich wartość w porównaniu z sierpniem 2014 r. spadła o 82,9 proc., a w porównaniu z lipcem był niższa o 52,2 proc.

Jeszcze bardziej niż handel akcjami wzrosły obroty kontraktami indeksowymi — o 15,2 proc. Chodzi przy tym o rzeczywisty handel, a nie dane skorygowane przedstawiane przez rok przez GPW, w związku ze zmianą mnożnika kontraktów na WIG20 w czerwcu 2014 r. Kolejny miesiąc z rzędu zwiększa się też zainteresowanie kontraktami na akcje. W stosunku do 2014 r. obrót nimi wzrósł aż o 99,8 proc.

Stagnacja zaczyna natomiast zaglądać na rynek obligacjiCatalyst. W sierpniu obroty sesyjne wyniosły na nim 141,1 mln zł. To 26,8 proc. mniej niż rok temu. Ale też mniej niż w lipcu czy czerwcu 2015 r. Mimo zadyszki Catalyst jest jednak ciągle większy od NewConnect. W ciągu wszystkich sesji sierpnia 2015 r. przeszły tam z rąk do rąk akcje o wartości 128,9 mln zł. Było to 68 proc. więcej niż rok wcześniej.