Drogi prezent

Jacek Kowalczyk
17-10-2005, 00:00

Choć dotacje z funduszy strukturalnych powinny być dla przedsiębiorstw prezentem, to firmy muszą często sporo zapłacić, aby go otrzymać.

Firma GM Records, zajmująca się tłoczeniem płyt CD i DVD, znalazła się w grupie szczęśliwców, którym udało się podpisać umowę o dofinansowanie na inwestycje w ramach działania „Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw poprzez inwestycje” SPO WKP. Mający niedługo nastąpić przelew środków będzie niewątpliwie pomocą dla firmy, jednak prezesowi wytwórni daleko do euforii. Proces zdobywania dotacji okazał się kłopotliwy i pochłonął dużo pieniędzy.

Jak twierdzi Marek Grela, prezes firmy, problemy pojawiły się już na początku. Informacje udzielane przez państwowe instytucje były, jego zdaniem, niespójne, niejednoznaczne, a w dodatku często się zmieniały. Aby przebrnąć przez te problemy, GM Records korzystał z porad firm szkoleniowych organizujących wykłady poświęcone tej tematyce, a wnioski przygotowywał jej zewnętrzny specjalista.

Aby otrzymać dotację, nie wystarczy odnaleźć się w gąszczu przepisów i dokumentów. Często trzeba także wyłożyć niemałe pieniądze. I nie chodzi tu o wkład własny. Aby firma GM Records mogła ubiegać się o dofinansowanie, musiała uzyskać płatną promesę bankową. Dodatkowe koszty związane są z kredytem. Przedsiębiorcy ponoszą bowiem ciężar obsługi kredytu do czasu wypłaty dofinansowania.

Są to co prawda kwoty o wiele niższe od spodziewanej dotacji, ale trzeba je także brać pod uwagę przy składaniu wniosku.

Zdaniem Marka Greli, proces tworzenia i rozpatrywania wniosków oraz wypłacania dofinansowania powinien być szybszy.

— Przedsiębiorcy, którzy liczą na to, że zrealizują inwestycje z tych środków, muszą być świadomi ryzyka. Jeżeli nie mają zdolności kredytowej i czekają na przyznaną dotację, mogą stracić. Uciekający czas sprzyja konkurencji — mówi prezes GM Records.

Przyznaje jednak, że pieniądze, które jego firma ma ostatecznie otrzymać, przydadzą się. Blisko 1 mln zł zostanie przeznaczony na zrefundowanie 25 proc. kredytu inwestycyjnego, dzięki któremu firma kupiła maszyny i urządzenia. Inwestycja ta spowodowała wzrost sprzedaży oraz pozwoliła na utworzenie dodatkowych miejsc pracy. Dotacja ograniczy więc obciążenia finansowe, co w efekcie pozwoli na realizowanie kolejnych inwestycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu