Droższy dług szkodzi

opublikowano: 14-06-2012, 00:00

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Choć środowe notowania na największych zachodnioeuropejskich giełdach zaczęły się dosyć obiecująco od wzrostu indeksów, z każdą upływającą godziną nastroje systematycznie pogarszały się i jeszcze przed południem wskaźniki zeszły pod kreskę. Powód? Publikacja wyników przetargów na włoskie bony skarbowe i niemieckie obligacje. W obu przypadkach odnotowano wzrost rentowności, co oznacza wyższe koszty obsługi długu. Szczególnie niepokojące jest to w odniesieniu do bundów, gdyż pokazuje, że dla inwestorów i one stały się bardziej ryzykowne.

Słabe nastroje były też pokłosiem wyczekiwania inwestorów na publikację danych makro z amerykańskiej gospodarki. Chodziło głównie o wyniki majowej sprzedaży detalicznej, dla której prognozy nie były zbyt optymistyczne i niestety się potwierdziły. Spadła ona po raz pierwszy od roku. Pesymistyczny odczyt oraz zniżkowy początek handlu na Wall Street wzmocniły spadkową tendencję.

Na tle opadających rynków bardzo dobrze — jako jedne z nielicznych — zaprezentowały się walory Inditeksu. Hiszpańska spółka, największy na świecie detalista odzieżowy, rosła o ponad 8 proc. po lepszych od oczekiwanych wynikach za I kwartał. Jeszcze więcej zyskały akcje Etablissements Maurel & Prom, które drożały o 19 proc.Spółka może przejąć Royal Dutch Shell.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy