Drugie półrocze przyniesie poprawę

Giełdowi inwestorzy mogą patrzeć w przyszłość z ostrożnym optymizmem, oceniają uczestnicy debaty rynkowej „PB”.

Najbliższe miesiące dla inwestujących w akcje nie będą łatwe, jednak wraz z upływem czasu pojawiać się będzie coraz więcej pozytywów, uważają Adam Dakowicz z AgioFunds TFI oraz Piotr Miliński z Quercus TFI. Mimo wyraźnego odbicia indeksów na początku roku o przełomie jeszcze nie może być mowy — odrabianie strat przebiegało przy niskich obrotach i było efektem cofnięcia podaży. Jednak jeszcze w tym kwartale przesądzony zostanie kształt reform emerytalnych, klienci przestaną wycofywać pieniądze z funduszy i zakończy się okres pogorszenia wyników spółek, przewiduje prezes Adam Dakowicz.

Zobacz więcej

Fot.M.Kryński

— W ostatnich miesiącach przestaliśmy obserwować odpływy z naszych funduszy — przyznaje menedżer, według którego rynek w górę ciągnąć będzie segment małych i średnich spółek, a przed końcem roku indeksy GPW wrócą w okolice szczytów poprzedniej hossy.

Wprawdzie w ściąganiu kapitału na rynek akcji nie pomoże wzrost regulacji związany z wejściem w życie dyrektywy MIFID II, jednak i tak lepsza koniunktura będzie zachęcać inwestorów do przenoszenia kapitału z lokat. Wyceny są atrakcyjne, fundamenty gospodarki stabilne, a pakiet fiskalny wesprze wzrost, przekonuje Adam Dakowicz. Mimo oczekiwań na stopniową poprawę koniunktury bardziej sceptyczny pozostaje Piotr Miliński, zarządzający funduszami w Quercus TFI, według którego krajowe indeksy zakończą rok w okolicach obecnie obserwowanych pułapów. Do kluczowych czynników ryzyka ekspert zaliczył konsekwencje pakietu stymulacyjnego, którego korzystny wpływ na sektor detaliczny znalazł już odzwierciedlenie w notowaniach, niepewność co do tego, jaka część klientów OFE wybierze ZUS, a jaka IKE, oraz ograniczenie udziału Polski w indeksach MSCI. Nieco bardziej korzystnie na tym tle specjalista Quercusa TFI postrzega perspektywy giełdy nowojorskiej, odpowiadającej za ponad połowę kapitalizacji globalnych rynków akcji.

— Na tle wyraźnie obniżonych prognoz wyniki spółek za pierwszy kwartał nie wyglądają źle, a indeks Atlanta Fed odbił z około zera do wartości wskazujących na utrzymanie się dynamiki amerykańskiego PKB powyżej 2 proc. — zauważa Piotr Miliński.

Pozytywem jest przybliżająca się perspektywa porozumienia handlowego na linii USA-Chiny (z drugiej strony zaostrzeniu uległy stosunki USA z UE), a Adam Dakowicz wskazuje na siłę tendencji wzrostowej w notowaniach oraz potencjał łagodzenia polityki Fedu, jeśli tylko pojawi się taka potrzeba. Piotr Miliński zwraca tymczasem uwagę na pogorszenie koniunktury w globalnej branży producentów gier komputerowych, co może być zagrożeniem dla inwestujących w akcje krajowych przedstawicieli branży.

— Odrobienie całości strat przez notowania CD Projektu kontrastuje z pozostawaniem w korekcie notowań globalnych tuzów branży — zauważa zarządzający funduszami Quercus TFI.

Specjalista przyznaje jednak, że spółce sprzyja szereg ostatnio pojawiających się wiadomości — m.in. perspektywa obniżenia obciążeń podatkowych oraz zbliżanie się targów E3, na których może zostać podana data premiery gry Cyberpunk 2077.

Tymczasem rok po wybuchu afery Getbacku czarne chmury wciąż gromadzą się nad branżą windykacyjną. Spółki będą się zmagać z rosnącym balastem regulacji, a sporym wyzwaniem będzie już samo przeprowadzenie akcji rolowania długu, ostrzega Adam Dakowicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu