Druk w transporcie ważna sprawa

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 25-03-2011, 00:00
Obserwuj w MójPB:

Drukarki etykiet to tylko pozornie proste maszyny. W rzeczywistości urządzenia drukujące dla handlu bardzo szybko się zmieniają.

Drukarki etykiet to tylko pozornie proste maszyny. W rzeczywistości urządzenia drukujące dla handlu bardzo szybko się zmieniają.

Specjalistyczne drukarki dla handlu i logistyki mają coraz więcej opcji, mogą pracować coraz dłużej, a jakość wydruku jest lepsza niż kiedykolwiek. A pomyśleć, że pierwszymi urządzeniami tego typu były ręczne wytłaczarki napisów i maszynki drukujące ledwie jedną linię tekstu na jednokolorowej taśmie.

— Teraz najbardziej zaawansowane modele drukują na taśmach do pięciu wierszy tekstu, a urządzenia drukujące na etykietach umożliwiają nawet umieszczenie wymyślnej grafiki. Jest też na rynku szeroki wybór materiałów eksploatacyjnych, który obejmuje różne rodzaje samoprzylepnych taśm i etykiet, w tym nienaruszających struktury powierzchni — opowiada Zbigniew Mądry, wiceprezes giełdowej firmy AB, zajmującej się m.in. dystrybucją drukarek dla handlu i logistyki.

Niezbędny element

Specjalistyczne drukarki są niezbędnym elementem systemów informatycznych w transporcie i logistyce.

— Większość operacji wykonuje się elektronicznie, ale zapisanie informacji w formie czytelnej maszynowo (kod kreskowy) i wzrokowo jest niezbędne do poprawnej wymiany towarów między uczestnikami łańcucha dostaw. Dlatego jakość, jaką oferują drukarki, zwłaszcza etykiet, ma kluczowe znaczenie dla procesu logistycznego — mówi Krzysztof Zakrzewski, inżynier sprzedaży w BCS Polska.

Żeby ten proces usprawnić, wykorzystuje się możliwość integracji drukarki etykiet z oprogramowaniem stosowanym w firmie, np. z systemem CRM.

— Testy przeprowadzone przez głównych producentów oprogramowania klasy CRM pozwoliły poszerzyć funkcjonalność rozwiązań do tworzenia profesjonalnych opisów, szczególnie na samoprzylepnych etykietach. Dzięki temu można tworzyć etykiety np. z kodami kreskowymi w programach takich firm jak: Comarch Opt!ma, Insert, Komplus, ODL, Raks, Wapro. Niektórzy producenci drukarek etykiet udostępnili specjalny pakiet kodów, jako dodatkowe ułatwienie dla nowych lub dotychczasowych użytkowników. Umożliwia on zintegrowanie przez programistów drukarki etykiet z innym oprogramowaniem, z którego wprost można drukować — informuje Zbigniew Mądry.

Szybciej i bez błędów

Nowoczesne drukarki etykiet z kodem kreskowym mogą pracować w trudnych warunkach, są niezawodne i dają wysoką jakość wydruku.

— Już spełnienie tych założeń powoduje, że operacje magazynowe, logistyczne przebiegają zgodnie z planem i bez kosztownych przestojów. Rozwój technologii wpływa na unowocześnienie systemów drukujących. Druk jest coraz szybszy przy zachowanej jakości, co przyspiesza operacje logistyczne. Drukarki mogą pracować w coraz niższych temperaturach, w nieogrzewanych pomieszczeniach, a to się przekłada na możliwość bezbłędnego znakowania bez zbędnego pobierania wydrukowanych etykiet w biurze — zauważa Krzysztof Zakrzewski.

Co to wszystko daje przedsiębiorcy? Lepsze wykorzystanie czasu pracy, mniejsze koszty, mniej błędów i niepotrzebnych przestojów.

Wejście RFID

Rozwój technologiczny drukarek dla handlu, logistyki i transportu wiąże się z popytem na takie rozwiązania i rozwojem technologii kodowania towarów.

Jeśli chodzi o to pierwsze, to prognozy są dla producentów zachęcające.

— Wśród gałęzi biznesu o największym potencjale zbytu urządzeń etykietujących są między innymi: branża hotelarska, restauracje i firmy cateringowe, logistyka, farmacja, służba zdrowia. Ale istotne staje się także posiadanie gamy współpracujących urządzeń jako gotowego rozwiązania dla potencjalnego użytkownika. Przykładem może być współpraca drukarek etykiet z systemem do zarządzania kontaktami — wskazuje Zbigniew Mądry.

Jeśli chodzi o rozwój technologii kodowania, to coraz popularniejszy jest RFID, czyli system kontroli przepływu towarów na podstawie zdalnego odczytu i zapisu danych za pomocą fali radiowych.

— Wraz z rozwojem technologii RFID zmienia się też sposób kodowania i druku etykiet, a co za tym idzie — modyfikuje się drukarki, które otrzymują opcję zadruku termotransferowaego, a także możliwość kodowania tagów RFID wbudowanych w etykietę. Drukarki mobilne będą miały coraz lepsze akumulatory, które pozwolą na dłuższą pracę bez ładowania i będą mogły drukować więcej etykiet na zmianie. Komunikację drukarki z siecią (systemem/komputerem) będzie się modernizować wraz z rozwojem sieci bezprzewodowych, których prędkość transmisji i przepustowość się zwiększa, co jest ważne np. w przypadku grafiki — opowiada Krzysztof Zakrzewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane