Restrukturyzacja
postępuje. Analitycy chwalą
spółkę i spodziewają się
dobrych wyników
w drugim kwartale.
Jak zapowiadał, tak robi. Polski Koncern Mięsny Duda przeprowadza restrukturyzację. Firma sprzedała właśnie ukraińskie aktywa rolne, czyli budynki, maszyny rolnicze oraz prawa do nieruchomości. Nabywca, szwedzki fundusz Alpcot Agro, zapłaci za nie 3,5 mln USD.
— Pieniądze pozwolą nam oddłużyć resztę ukraiń- skiego biznesu i obniżyć koszty finansowe. Części, które nam zostają, czyli hodowlana i ubojowo-przetwórcza, są rentowne — mówi Maciej Duda, prezes PKM Duda.
Transakcja jest częścią programu restrukturyzacyjnego, funkcjonującego pod hasłem Duda 2012. PKM Duda wdraża go po tym, jak w 2009 r. z powodu opcji walutowych i kryzysu w branży mięsnej znalazł się na krawędzi upadłości.
— Wszystko wskazuje na to, że restrukturyzacja przebiega zgodnie z założonym planem. Widać sporą determinację zarządu, a to bardzo dobrze wróży — komentuje Monika Kalwasińska, analityk Domu Maklerskiego PKO BP.
Plany zarządu obejmowały centralizację zakupów i integrację spółek dystrybucyjnych. Firma wspominała też o przejęciach, sygnalizując zainteresowanie zakładem o profilu przetwórczym, który dysponowałby silną marką i sprawdzonym know-how.
— Trwa proces centralizacji zakupów i integracji dystrybucji. Jeśli chodzi o przejęcia, to jest to raczej kwestia przyszłego roku —twierdzi Maciej Duda.
Efekty uzdrawiania grupy widać już w wynikach. Po pierwszym kwartale grupa ma 333 mln zł przychodów i 7,9 mln zł zysku netto.
— Przewiduję, że spółka pokaże dobre wyniki za drugi kwartał. To efekt m.in. rosnących cen mięsa — przewiduje Monika Kalwasińska.
Jej przypuszczenia potwierdza szef firmy.
— Jestem zadowolony z drugiego kwartału. Wyniki powinny być przyzwoite —mówi Maciej Duda.