Większość ofiar przeforsowanych przez rząd Donalda Tuska drastycznych zmian w prawie hazardowym jest anonimowa. Ale nie wszystkie. Okazuje się, że wśród tych, którzy stracili, jest Opoka Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, należące do rodziny Dudów, oraz Dom Maklerski IDMSA.
Obie instytucje zaczęły romans z hazardem ponad dwa lata temu. Na celownik wzięły Victorię Serwis (VS), jednego z gigantów rynku automatów o niskich wygranych (AoNW). Od zalegalizowania popularnych jednorękich bandytów w 2003 r. w astronomicznym tempie rosły tak przychody VS (z 2,3 mln zł w 2003 r. do 941,3 mln zł w 2008 r.), jak i jej zyski: jeszcze w 2003 r. straciła ponad 0,5 mln zł, ale już w 2008 r. zarobiła 15,1 mln zł.
VH już w 2008 r. miała wejść na GPW, jednak bessa sprawiła, że nic z tego nie wyszło. DM IDMSA jako członek konsorcjum przygotowującego ofertę podtrzymywał jednak plany debiutu w 2009 r., a prospekt spółki trafił do KNF. Z naszych informacji wynika, że przewidywał nie tylko publiczną emisję nowych akcji, ale i wprowadzenie do obrotu dotychczasowych walorów, w tym należących do Opoka FIZ.
Wszystko przekreślił jednak wybuch afery hazardowej i spowodowane przez nią drastyczne zmiany w prawie, m.in. podwyżka miesięcznego podatku od automatu ze 180 EUR (730 zł) do 2 tys. zł i rozłożona na sześć lat delegalizacja AoNW. Z naszych informacji wynika, że w grudniu 2009 r. Opoka FIZ ze stratą sprzedała wszystkie akcje VH.
Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu