Większość polskich przedsiębiorstw nadal utrzymuje własne floty samochodowe, podczas gdy zagraniczne podmioty najczęściej zlecają zarządzanie pojazdami wyspecjalizowanym operatorom zewnętrznym. Co prawda tzw. car fleet management (cfm) w naszym kraju dopiero się rozwija, ale zainteresowanie tym modelem zarządzania flotą samochodową wzrasta. Najczęściej firmy decydują się na wynajem długoterminowy, czyli tzw. full service leasing.
Przedsiębiorstwa, które mają własną flotę samochodową i samodzielnie nią zarządzają, motywują swój wybór przede wszystkim chęcią ograniczenia kosztów.
— Obecnie mamy około 350 samochodów. Przy tak dużej flocie wygodniejszy i bardziej efektywny jest dla nas zakup pojazdów i administrowanie nimi bez udziału zewnętrznego podmiotu. Nie wykluczamy jednak skorzystania w przyszłości z usług firm outsourcingowych. Zależy to przede wszystkim od tego, czy zaproponowane rozwiązania przyczynią się do ograniczenia naszych kosztów. Ich redukcja i poprawa niezawodności taboru to główne przesłanki wprowadzania nowych rozwiązań logistycznych — mówi Maciej Topolski z firmy Kolporter Holding.
Obsługa parku samochodowego jest jednak bardzo czasochłonna i wymaga wiedzy. Konieczna jest przede wszystkim: sprawna organizacja serwisu, dbanie o terminowość dokonywania przeglądów, poszukiwanie najtańszych ubezpieczycieli oraz systemów kart paliwowych.
Według szacunków DaimlerChrysler Services Fleet Management, około 15 tys. pojazdów zostało wynajętych lub wyleasingowanych na podstawie długoterminowych umów. Statystyka ta jednak ciągle się zmienia i liczba kontraktów szybko rośnie.
— Kilka lat temu zarówno zewnętrzny cfm jak i leasing czy wynajem samochodów nie budził zaufania, zwłaszcza wśród państwowych spółek, które wówczas były prywatyzowane. Teraz przedsiębiorcy coraz bardziej interesują się tymi metodami obsługi pojazdów firmowych — wyjaśnia Marcin Paszkiewicz, dyrektor sprzedaży w DaimlerChrysler Services Fleet Management.
Najpopularniejszy ostatnio full service leasing może być wykorzystywany przez każdy podmiot gospodarczy, bez względu na liczbę wynajmowanych aut. Jednak obecnie większość klientów gotowych na tego typu usługi stanowią duże i średnie firmy z zachodnim kapitałem lub duże polskie przedsiębiorstwa.
— Mniejsi przedsiębiorcy rzadko myślą o wynajmie lub leasingu samochodów. Sądzę jednak, że ta sytuacja w przyszłości zmieni się — mówi Marcin Paszkiewicz.
Wynajem samochodów do firmowej floty i oddanie ich w zarządzanie podmiotowi zewnętrznemu, przede wszystkim zdejmuje z firmy problemy związane z prowadzeniem polityki samochodowej.
— Polityka taka powinna być jasno określona w każdej firmie. Nie zawsze jednak jest ona do końca jasna i sprecyzowana. Poza tym, realizowanie zadań związanych z utrzymaniem i efektywnym zarządzaniem samochodami pochłania wiele czasu pieniędzy — twierdzi Marcin Paszkiewicz.
Decyzja o wynajmowaniu aut może mieć znaczący wpływ na płynność finansową przedsiębiorstwa. Zakup pojazdów wiąże się z dużymi, jednorazowymi nakładami (średnio około 50 tys. zł za 1 samochód), wynajem zaś oznacza stałą, miesięczną opłatę, która umożliwia całkowite, długoterminowe planowanie kosztów związanych z parkiem samochodowym.